Reklama

Estetyka glitchy glam to dynamiczna odpowiedź na lata minimalizmu, które do tej pory dominowały w świecie makijażu. Odejście od klasycznego clean girl otwiera nowe możliwości wyrażania siebie poprzez śmiałe kolory, nieoczywiste połączenia i kreatywne formy. Glitchy glam nie zna ograniczeń - to makijaż, fryzura i manicure, które stawiają na indywidualność, niedoskonałość i artystyczną ekspresję. Zobacz, jak wykonywać makijaże w tym stylu i zainspiruj się na wiosnę.

Czym wyróżnia się trend makijażowy glitchy glam?

Glitchy glam make-up nawiązuje do efektów „glitchu” znanych z grafiki komputerowej. W przeciwieństwie do modnych w ostatnich latach trendów typu clean girl czy make up no make up, tutaj króluje swoboda twórcza i ekscentryczność. Najważniejsze cechy tego stylu to:

  • intensywne kolory – na powiekach pojawiają się neonowe róże, turkusy, fiolet, błękit, często kontrastujące ze sobą,
  • asymetria – jedna powieka może być zupełnie inna niż druga, co celowo przełamuje dotychczasowe wzorce piękna,
  • niedoskonałość jako atut – nieregularne kreski, rozmyte granice, czy róż rozlany na policzku,
  • wyraziste dodatki – brokat, diamenciki, naklejki, metaliczne elementy nadają makijażowi unikatowego charakteru.

Jak malować się w stylu glitchy glam?

Makijaż oczu stanowi jeden z najważniejszych elementów stylu glitchy glam, a do jego wykonania używa się mocno napigmentowanych cieni w jaskrawych odcieniach, często stosując kontrastujące kolory na obu powiekach. Bardzo popularne są również nieregularne kreski eyelinerem, zarówno pojedyncze, jak i w geometrycznych układach. Nie brakuje tu również błysku i brokat czy metaliczne pigmenty aplikowane są zarówno na górną, jak i dolną powiekę, a niekiedy również w kącikach oczu.

Jeśli natomiast chodzi o usta, to te w stylu glitchy glam dalekie są od klasycznego, idealnego konturu. Kolor może być dzielony na strefy, warstwowo nakładany lub celowo "niedopasowany". Widoczne przejścia, rozmycia i nieregularne linie tworzą efekt artystycznego niedbalstwa. Róż natomiast, zamiast precyzyjnie zaznaczać kości policzkowe, jest rozprowadzany szeroko i wyraziście.

Ważne są również różnego rodzaju dodatki, takie jak brokat, kryształki i inne ozdoby. To właśnie one dodają lookowi pazura i sprawiają, że makijaż od razu przyciąga spojrzenia. A żeby najlepiej wpisać się w trend glitchy glam, postępuj według kilku złotych zasad.

  1. Przygotowanie bazy – makijaż zaczynaj od lekkiego nawilżenia skóry i ewentualnie aplikacji neutralnego podkładu.
  2. Wybór cieni – postaw na kilka mocnych, napigmentowanych kolorów. Nie bój się łączyć różnych odcieni, np. neonowego różu z turkusem czy fioletem.
  3. Asymetria – możesz wykonać inny makijaż na każdej powiece. Na jednej użyj połyskujących pigmentów, na drugiej matowych.
  4. Warstwowość – nakładaj cienie w kilku warstwach, rozcierając je tylko częściowo, aby uzyskać efekt rozmycia.

Czytaj także:


Reklama
Reklama
Reklama