Ten podkład to majstersztyk dla 50-latek. Ujędrnia i zostawia lifter plump glow
Podkład rozświetlający Maybelline, który wpisuje się w trend makijażu pielęgnującego i lekkiego, świetlistego wykończenia. Marka akcentuje efekt „plump”, czyli optycznego wygładzenia i wypełnienia skóry światłem. W praktyce to produkt mający łączyć wyrównanie kolorytu z komfortem noszenia, bez ciężkiej, kryjącej maski. Wzbudza zainteresowanie zwłaszcza wśród kobiet, które chcą, by cera wyglądała świeżo, ale naturalnie.

Podkład rozświetlający Maybelline to płynny podkład o lekkim do średniego kryciu, z wyraźnie rozświetlającym wykończeniem. Nie jest to formuła matująca ani silnie kryjąca – jego zadaniem nie jest pełne maskowanie zmian trądzikowych czy przebarwień, lecz optyczne ujednolicenie skóry. Konsystencja jest dość lekka, elastyczna, łatwa do rozprowadzenia cienką warstwą. Daje efekt „drugiej skóry”, szczególnie gdy aplikowany jest wilgotną gąbeczką lub miękkim pędzlem typu duo fibre.
Jak działa efekt „plump” i glow na skórze?
Deklarowany efekt „plump” w podkładzie Maybelline Lifter Plump & Glow nie oznacza rzeczywistego zwiększenia objętości skóry, lecz wizualne wygładzenie jej powierzchni. Osiąga się je dzięki połączeniu składników nawilżających z pigmentami odbijającymi i rozpraszającymi światło. Gdy skóra jest lepiej nawodniona w warstwie rogowej, drobne linie stają się mniej widoczne, a światło nie załamuje się na suchych, szorstkich partiach.
Wykończenie kosmetyku określić można jako świetliste, ale nie w oślepiający czy tłusty sposób. To nie efekt brokatu ani wyraźnej perły. Blask jest miękki, przypomina naturalne odbicie światła na zadbanej skórze. W ciągu dnia podkład może delikatnie „osiadać” i stapiać się z cerą, co wzmacnia wrażenie naturalności, pod warunkiem że skóra została wcześniej odpowiednio nawilżona.

Kluczowe składniki podkładu rozświetlającego Maybelline
W formule Maybelline Lifter Plump & Glow znajduje się niacynamid oraz kwas hialuronowy – dwa składniki dobrze znane z pielęgnacji skóry. Niacynamid wspiera barierę hydrolipidową, pomaga w wyrównaniu kolorytu i może optycznie zmniejszać widoczność porów. W podkładzie jego rola ma charakter wspierający: przy regularnym stosowaniu może sprzyjać bardziej jednolitemu wyglądowi cery i ograniczać jej reaktywność.
Kwas hialuronowy odpowiada przede wszystkim za wiązanie wody w warstwie rogowej naskórka. Dzięki temu skóra wygląda na bardziej napiętą i elastyczną, a drobne linie stają się mniej widoczne w świetle. W formule makijażowej działa głównie na poziomie komfortu – zmniejsza ryzyko uczucia ściągnięcia i ogranicza podkreślanie suchych partii.
Połączenie tych składników z pigmentami rozpraszającymi światło sprawia, że efekt wygładzenia ma zarówno wymiar wizualny, jak i użytkowy. To nie jest podkład o działaniu terapeutycznym, ale jego skład został pomyślany tak, by makijaż nie był jedynie warstwą koloru, lecz współpracował ze skórą w ciągu dnia.
Krycie, trwałość i zachowanie w ciągu dnia
Krycie podkładu można określić jako lekkie do średniego, z możliwością delikatnego budowania. Jedna cienka warstwa subtelnie wyrównuje koloryt i zmniejsza widoczność zaczerwienień. Przy dołożeniu produktu w wybranych miejscach można uzyskać mocniejsze ujednolicenie, choć nadal będzie to efekt naturalny, a nie pełne krycie.
Trwałość zależy w dużej mierze od typu cery. Na skórze normalnej i suchej podkład utrzymuje się równomiernie przez kilka godzin, zachowując świeży wygląd. Przy cerze mieszanej i tłustej może wymagać przypudrowania w strefie T, zwłaszcza w cieplejszych miesiącach. Rozświetlające wykończenie może bowiem w połączeniu z sebum dawać bardziej błyszczący efekt.
Dla kogo ten podkład będzie dobrym wyborem?
Lifter Plump & Glow najlepiej sprawdzi się u kobiet z cerą normalną, suchą, odwodnioną lub dojrzałą, które chcą optycznie wygładzić skórę i dodać jej blasku. Może być szczególnie korzystny przy cerze zmęczonej, poszarzałej, pozbawionej świeżości – tam, gdzie matujące podkłady podkreślają oznaki wieku.
Nie będzie natomiast idealnym wyborem dla osób z bardzo tłustą cerą, rozszerzonymi porami i tendencją do silnego świecenia się skóry. W takich przypadkach konieczne może być zastosowanie matującej bazy lub pudru, a także punktowe użycie bardziej kryjącego korektora.
Czytaj także:
- Podkład w poduszce to hit K-Beauty. Ten jest lekki jak krem BB, super kryje, daje satin skin
- AI wskazała najlepsze żele do brwi. Działają jak laminacja, a kosztują mniej niż 30 zł
- Zapomnij o czerwonych ustach. „Ballet slipper lips” to nowy ulubieniec makijażystek gwiazd

