Reklama

Spis treści:

  1. Czym są kwasy w pielęgnacji?
  2. Kwasy w pielęgnacji: AHA, BHA, PHA - które wybrać?
  3. Inne kwasy, które znajdziemy w kosmetykach
  4. Stężenie i pH kwasów - dlaczego są tak ważne?
  5. Jak bezpiecznie wprowadzić kwasy do pielęgnacji skóry?
  6. Skutki uboczne stosowania kwasów

Pielęgnacja skóry w sezonie jesienno-zimowym wymaga szczególnej uwagi. Nie bez powodu nazywana jest pielęgnacją aktywną, ponieważ właśnie w tym okresie stosujemy składniki aktywne, które realnie wpływają na funkcjonowanie skóry - nie tylko nawilżają czy chronią, ale też poprawiają jakość cery, stymulują procesy odnowy naskórka oraz leczą wszelkie niedoskonałości. Właśnie dlatego w tym sezonie do pielęgnacji wprowadzamy retinol oraz... kwasy, które stosujemy w ramach peelingów chemicznych.

Kwasy w pielęgnacji twarzy są kluczowe, jeśli chcemy zadziałać w głębszych warstwach naskórka, odnowić naszą cerę, zadbać o nią zimą i przygotować ją do sezonu wiosenno-letniego. Wiele osób wciąż jednak obawia się ich "mocy". Czym dokładnie są kwasy na twarz, jak działają, jakie przynoszą efekty i skutki uboczne oraz co jeszcze warto o nich wiedzieć? Wszystkie te informacje znajdziesz w tym artykule.

Czym są kwasy w pielęgnacji?

Kwasy w pielęgnacji twarzy to składniki aktywne, które nie tylko pomagają oczyścić skórę, ale też wygładzić ją i przede wszystkim wspierają jej odnowę. Z chemicznego punktu widzenia są to związki o niskim pH, które potrafią oddziaływać między komórkami skóry. Rozluźniają wiązania między komórkami, regulują pracę porów i sebum, wspierają cerę oraz działają na nią osłaniająco.

Główne właściwości kwasów w pielęgnacji to:

  • złuszczają martwy naskórek,
  • odblokowują pory,
  • pomagają zwalczyć trądzik i zaskórniki,
  • niwelują przebarwienia,
  • poprawiają teksturę skóry,
  • wyrównują koloryt cery,
  • wygładzają ją.

Kwasy w pielęgnacji: AHA, BHA, PHA - które wybrać?

Istnieją 3 najpopularniejsze rodzaje kwasów, z którymi najczęściej spotykamy się w kosmetyce. Są to:

  • kwas AHA - np. glikolowy, mlekowy, migdałowy, cytrynowy,
  • kwas BHA - np. kwas salicylowy,
  • kwas PHA - np. glukonolakton, kwas laktobionowy.

Kwas AHA

Kwasy AHA działają głównie na powierzchni skóry. Są wskazane dla cery suchej, szorstkiej, z drobnymi przebarwieniami. Są w stanie w delikatny sposób złuszczyć martwy naskórek, odżywić skórę i jednocześnie usunąć delikatne niedoskonałości, które się na niej znajdują.

Kwas BHA

Kwas BHA jest silniejszy i mocniej wnika w pory niż kwasy AHA. Świetnie radzi sobie z bardziej widocznymi przebarwieniami, ale też zaskórnikami. Polecany jest szczególnie cerze tłustej i trądzikowej. Rozprawia się z najbardziej uciążliwymi niedoskonałościami.

Kwas PHA

Kwasy PHA wbrew pozorom są bardzo łagodne. Właśnie dlatego wskazuje się je jako idealne dla osób o skórze wrażliwej lub takich, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z peelingiem chemicznym. Są na tyle bezpieczne, że śmiało można przetestować je na swojej skórze i następnie sięgnąć po pozostałe kwasy lub zrezygnować, jeśli taka forma pielęgnacji nie będzie nam odpowiadać.

Inne kwasy, które znajdziemy w kosmetykach

W kosmetykach, które są dostępne na rynku, możemy dostrzec też inne, mniej popularne rodzaje kwasów. Warto zwrócić uwagę na:

  • kwas askorbinowy (witamina C) - jest silnym antyoksydantem, rozjaśnia, wspiera produkcję kolagenu, chroni przed czynnikami zewnętrznymi,
  • kwas hialuronowy - wiążę wodę w skórze, cudownie nawilża, ale nie jest złuszczający,
  • kwas poliglutaminowy - silnie nawilża i wzmacnia barierę hydrolipidową skóry,
  • kwas azelainowy - niweluje trądzik i zaczerwienienia oraz przebarwienia, polecany młodej i wrażliwej skórze,
  • kwas bursztynowy - świetny w regulacji sebum, ma działanie antybakteryjne,
  • kwas traneksamowy - rozjaśnia przebarwienia, działa przeciwzapalnie,
  • kwas kojowy - zapobiega powstawaniu przebarwień.

Tu należy jednak podkreślić, że nie każdy z tych kwasów ma działanie złuszczające i peelingujące. Są z reguły delikatniejsze i doskonale nadają się do stosowania w warunkach domowych.

Stężenie i pH kwasów - dlaczego są tak ważne?

Stężenie to faktyczna zawartość kwasu w danym kosmetyku - im niższe, tym łagodniejsze będzie jego działanie. W przypadku wyższego stężenia działanie będzie mocniejsze, ale jednocześnie istnieje większe ryzyko wystąpienia podrażnień. Z reguły ilość kwasów AHA w kosmetykach waha się pomiędzy 5-8% - zaczynami od najniższego i stopniowo przyzwyczajamy skórę. Maksymalne stężenie tego typu kwasu to 10%, ale tu już trzeba uważać i najpierw przygotować cerę do jego stosowania. Z kolei kwas BHA ze względu na silniejsze działanie występuje w niższym stężeniu - 0,5-2%. Początkujące osoby powinny zacząć oczywiście od najniższego stężenia.

W przypadku pielęgnacji kwasami niezwykle istotne jest również pH kwasu zawartego w danym kosmetyku. Tu wszystko działa odwrotnie - im wyższe pH, tym łagodniejszy jest produkt. Kwas najlepiej będzie działał w momencie, gdy pH kosmetyku, w którym się znajduje, jest zbliżone do jego naturalnego pH: AHA 3-4, BHA 3-4, kwas azelainowy 4-5.

Jak bezpiecznie wprowadzić kwasy do pielęgnacji skóry?

Rozpoczęcie kuracji z kwasami powinno przebiegać stopniowo - podobnie jak wprowadzanie retinolu krok po kroku. Najlepiej zacząć od łagodnego kwasu PHA. Jeśli chcesz od razu przejść do silniejszego działania, wówczas wybierz najniższe stężenie i przyzwyczaj do niego skórę, a następnie stopniowo je zwiększaj.

Kwas stosujemy 1-2 razy w tygodniu - nigdy codziennie. Zawsze wieczorem, bo nawet w zimie nasza cera jest narażona na promienie UVA i UVB, które mogą wejść w relację z tymi składnikami. Podczas terapii kwasami istotne jest stosowanie SPF - nawet w dni, kiedy nie ma słońca.

Unikaj:

  • wysokiego stężenia na raz,
  • stosowania kilku kwasów w jednej rutynie pielęgnacyjnej,
  • codziennego używania kwasów,
  • ignorowania pieczenia i szczypania - w takiej sytuacji przerwij kurację.

Pielęgnacja towarzysząca stosowaniu kwasów, o której trzeba pamiętać:

  • oczyszczanie skóry rano i wieczorem,
  • nawilżanie i regeneracja,
  • ochrona przeciwsłoneczna.

Skutki uboczne stosowania kwasów

Znając już efekty stosowania kwasów w pielęgnacji twarzy, warto jeszcze zastanowić się nad skutkami ubocznymi. Przy tak silnej kuracji mogą się one pojawić i trzeba być ich świadomym, aby im zapobiegać lub przerwać rutynę i skonsultować się ze specjalistą - kosmetologiem lub dermatologiem.

Najpopularniejsze skutki uboczne podczas stosowania kwasów to:

  • szczypanie lub mrowienie skóry,
  • uczucie ściągnięcia i suchości,
  • zaczerwienienie skóry,
  • delikatne łuszczenie.

Z reguły takie efekty mijają po kilku minutach - do godziny. Skóra z czasem się przyzwyczaja, więc nie musisz reagować od razu, jeśli jednak są to silne i uciążliwe efekty, koniecznie odstaw produkty, które stosujesz i przed kolejnym nałożeniem skonsultuj się ze specjalistą.

Pamiętaj! Kwasów nie powinny stosować osoby z uszkodzoną lub podrażnioną skórą, na której są świeże podrażnienia, ranki czy otarcia. Najpierw należy odbudować barierę hydrolipidową cery.


Czytaj także:


Reklama
Reklama
Reklama