Farbowane włosy wymagają regularnego odświeżania koloru, ale nie zawsze chcemy robić to natychmiast po pojawieniu się pierwszych odrostów. Czasem brakuje czasu na wizytę u fryzjera, innym razem szkoda nam ponownie nakładać farbę po zaledwie kilku tygodniach. Najbardziej widoczne potrafią być wtedy pojedyncze siwe włosy przy przedziałku i linii czoła. Na szczęście między jedną koloryzacją a kolejną można poradzić sobie znacznie prościej.

WIDEO…

player placeholder

Siwizna pojawia się u mnie szybciej niż termin u fryzjera. Rozwiązanie znalazłam na półce w Rossmannie

Siwe odrosty są u mnie najbardziej widoczne przy przedziałku i właśnie tam zaczynają przeszkadzać mi jako pierwsze. Nie zawsze mam jednak ochotę od razu umawiać kolejną wizytę u fryzjera albo ponownie farbować włosy w domu. Czasami potrzebuję po prostu kilku dodatkowych dni, podczas których fryzura będzie wyglądała schludniej.

Właśnie dlatego zainteresował mnie L'Oréal Paris Magic Retouch. To spray na siwe włosy przeznaczony do szybkiego, tymczasowego maskowania odrostów. Nie traktuję go jako zamiennika farby, tylko jako kosmetyk ratunkowy na okres pomiędzy kolejnymi koloryzacjami.

Zobacz także:

Podoba mi się również to, że produkt występuje w kilku odcieniach. Dzięki temu można dopasować kolor do własnych włosów zamiast nakładać przypadkowy brąz, który później odcina się od reszty fryzury. Ja sięgam po wersję brązową, ale na półce można znaleźć również inne warianty.

Ostatnio zrobiłam sobie mały zapas, ponieważ spray trafił na promocję w Rossmannie. Regularnie kosztuje 35,99 zł, natomiast teraz udało mi się kupić go za 22,99 zł. To 13 zł mniej, a ponieważ wiem, że kosmetyk rzeczywiście wykorzystuję między farbowaniami, tym razem nie skończyło się na jednej sztuce.

 spray na siwe włosy
fot. rossmann.pl

Spray na siwe włosy działa do kolejnego mycia. Właśnie dlatego świetnie sprawdza się między koloryzacjami

Stosowanie Magic Retouch jest bardzo proste. Spray kieruję bezpośrednio na widoczny odrost, rozpylam kosmetyk w miejscach, gdzie najbardziej przebija siwizna, i daję mu chwilę na wyschnięcie. Nie trzeba mieszać dwóch składników, zakładać rękawiczek ani siedzieć przez kilkadziesiąt minut z farbą na głowie.

Efekt jest tymczasowy, co w tym przypadku uważam akurat za zaletę. Produkt ma maskować siwe włosy do kolejnego mycia, więc nie ingeruje w kolor na stałe. Po umyciu głowy można zastosować go ponownie wtedy, gdy jest potrzebny. Najbardziej doceniam go przed wyjściem z domu, kiedy nagle zauważam, że przy przedziałku pojawiła się wyraźniejsza jasna linia. Kilka psiknięć zajmuje chwilę, a fryzura wygląda na bardziej jednolitą kolorystycznie. Spray szybko wysycha, więc nie trzeba długo czekać przed dalszym układaniem włosów.

Ważne jest też dobranie odpowiedniego odcienia. Im lepiej spray współgra z resztą włosów, tym bardziej naturalnie wygląda retusz. Sama zaczynam od niewielkiej ilości i dokładam kosmetyk tylko tam, gdzie rzeczywiście jest potrzebny. Dzięki temu znacznie łatwiej kontroluję efekt i nie obciążam niepotrzebnie całej fryzury.

To też może cię zainteresować: Ładniejszy kolor za 30 zł? Spróbuj, zanim umówisz się na kolejne drogie farbowanie

Kosmetyk cieszy się sporą popularnością wśród kobiet. Na Wizażu można znaleźć wiele opinii na jego temat

Magic Retouch nie jest produktem, o którym trudno znaleźć informacje od użytkowniczek. W sieci pojawia się wiele opinii kobiet stosujących go właśnie pomiędzy kolejnymi koloryzacjami. Na stronie Wizaż wspominają między innymi:

To naprawdę szybki ratunek między farbowaniami! Spray świetnie maskuje odrosty i siwe włosy już po kilku sekundach – efekt jest natychmiastowy i wygląda bardzo naturalnie.

Spray kryje siwe włosy niczym farba. Nie maże się i nie kruszy. Nie przetłuszcza włosów.

Dla mnie najważniejsze jest to, że spray pozwala szybko poprawić wygląd odrostu bez rozpoczynania całej koloryzacji od nowa. Trzymam go pod ręką przede wszystkim na te dni, kiedy siwizna staje się już widoczna, a na farbowanie zwyczajnie nie mam czasu. Przy obecnej promocji tym bardziej cieszę się, że zrobiłam sobie zapas.