Księżna Kate powróciła na BAFTA 2026 w wielkim stylu. Ale jej kreację możecie już kojarzyć
Księżna Kate i książę William powrócili na galę BAFTA 2026, przyciągając spojrzenia w Royal Albert Hall w Londynie. Olśniewająca kreacja Kate od Gucci wzbudziła zachwyt i zdumienie, bo już raz ją widzieliśmy – w 2019 roku.

Za nami gala rozdania najważniejszych brytyjskich nagród filmowych. Tuż przed galą na czerwonym dywanie odbyła się oczywiście rewia mody w gwiazdorskim stylu. Suknie z BAFTA 2026 to klasyka z nowoczesnym twistem. Szyku zadały m.in. Emma Stone i... księżna Kate, co wywołało szczególne poruszenie. Po trzech latach nieobecności księżna Kate i książę William pojawili się publicznie na rozdaniu nagród BAFTA 2026. Para książęca przybyła do Royal Albert Hall w Londynie tuż przed rozpoczęciem gali.
Księżna Kate na BAFTA 2026 – kreacja, która wzbudziła sensację i już zapisała się w historii
Główne słowo kluczowe: księżna Kate na BAFTA 2026. I nie bez powodu – to ona była prawdziwą gwiazdą wieczoru. Księżna wybrała dla siebie suknię domu mody Gucci, w odcieniach pudrowego fioletu, która natychmiast przyciągnęła uwagę fotoreporterów i gości. Kate prezentowała się przepięknie, ale nam do głowy wpadła jedna myśl: doskonale znamy tę suknię.
Okazuje się, że nie był to debiut tej kreacji – dokładnie tę samą suknię Kate miała na sobie w 2019 roku - podczas kolacji w Muzeum Wiktorii i Alberta zorganizowanej na rzecz inicjatywy "Szkół Przyjaznych Psychicznie". Odważny gest powrotu do dawnej stylizacji w świecie wielkiej mody uznawany jest za sygnał klasy i pewności siebie.
Kate dzięki temu doskonale wpisuje się w minimalistyczne trendy. Zwłaszcza że jej dodatki też były symboliczne. Do sukni księżna dobrała diamentową bransoletkę oraz kolczyki Greville, niegdyś należące do Elżbiety II. To ukłon w stronę tradycji i rodzinnych wartości.

Obok Kate pojawił się oczywiście książę William. Zaprezentował się w smokingu z bordową marynarką, perfekcyjnie dopasowaną do wstążki na sukni żony. Para pokazała jedność nie tylko wizerunkową, ale też symboliczną – to ich pierwsze wspólne publiczne wyjście od czasu aresztowania Andrew Mountbattena-Windsora.
Gala BAFTA 2026 – nie tylko Kate i William. Czerwony dywan w Londynie pełen gwiazd i mody
Brytyjskie nagrody filmowe BAFTA 2026 jak co roku przyciągnęły prawdziwą elitę światowego kina. Emma Stone, która postawiła na zjawiskową czarną suknię ABS Dress od Louis Vuitton, uznawaną za najmodniejszą kreację roku, błyszczała w blasku fleszy. Jessie Buckley zachwyciła w niebieskiej sukni Chanel i odebrała nagrodę za rolę w filmie "Hamnet". Teyana Taylor wystąpiła w ekstrawaganckiej kreacji Burberry z wysokim kołnierzem, a Kate Hudson wybrała klasyczną czerwień Prady z doczepianym trenem.
Na czerwonym dywanie zachwycały też Sadie Sink w seledynowej sukni Prady oraz Renate Reinsve w odważnej ABS Dress od Louis Vuitton, podkreślającej nowoczesny charakter trendów tego sezonu. Jednak to właśnie księżna Kate na BAFTA 2026 stała się najbardziej komentowaną postacią wieczoru, podkreślając swój status nie tylko jako członkini rodziny królewskiej, ale i ikony stylu.
Kate Middleton i moda z przesłaniem – powrót do dawnej kreacji symbolem siły i klasy
Kate Middleton już nieraz udowadniała, że zna się na modzie i nie boi się łamać utartych schematów. Wybór sukni Gucci na BAFTA 2026, którą miała już na sobie siedem lat wcześniej, został uznany za manifestację ekologicznego podejścia i świadomej elegancji.
W świecie, w którym nowe stylizacje często silą się na oryginalność, Kate postawiła na ponadczasowość i szacunek do historii własnej garderoby. To prawdziwy szok dla tych, którzy spodziewali się zupełnie nowej kreacji – a jednak właśnie powrót do sprawdzonego klasyka przyniósł jej najwięcej komplementów i medialnego szumu.
Czytaj także:
- Trendy pod lupą: Kurtka Barbour to numer 1 na jesień księżnej Kate. Brytyjczycy nie bez powodu kochają ten model
- Księżna Kate ubóstwia te perfumy. Ta szlachetna kompozycja z nutą pomarańczy to iście królewski wybór
- Złote Globy 2026 i powrót do klasyki. O sukni JLO długo nie zapomnimy, ale spójrz na Teyanę Taylor

