Leć do Lidla po idealną puchówkę na początek wiosny. Kolejki się ustawiają, bo cena to 59,90
Pierwsze cieplejsze dni potrafią zaskoczyć tak samo jak marcowy wiatr. Zimowy płaszcz jest już za ciężki, a ramoneska to jeszcze za mało. I wtedy wchodzi ona – lekka, pikowana puchówka z Lidla za 59,90 zł. Kosztuje mniej jak modele z sieciówki, a wygląda premium.

Przejściowe kurtki co roku są jednym z najbardziej poszukiwanych elementów garderoby. Chcemy czegoś lekkiego, ale nadal otulającego. Czegoś, co pasuje do sneakersów i do botków, do jeansów i do dzianinowej sukienki. W trendach wciąż mocno trzyma się minimalizm i sportowa elegancja, dlatego pikowane fasony nie schodzą z modowej sceny. W tym sezonie szczególnie liczy się prostota formy i dobra cena do jakości. I właśnie dlatego pikowana kurtka ze stójką z Lidla przyciąga tyle spojrzeń.
Pikowana kurtka z Lidla to hit wiosny 2026
Kurtka pikowana damska ze stójką to klasyczna, krótka puchówka o lekko pudełkowym kroju. Ma poziome pikowanie, zapięcie na suwak i podwyższoną stójkę, która chroni przed wiatrem. Dostępna jest w dwóch kolorach: jasnym różu i czerni. Rozmiary obejmują zakres od XS (32/34) do L (44/46).
Materiał jest lekki, przyjemny w dotyku, z delikatnym połyskiem. Wypełnienie syntetyczne sprawia, że kurtka dobrze izoluje, ale nie daje efektu ciężkości. To model, który bez problemu zmieścisz w torbie czy przewiesisz przez ramię. Wrażenie po przymierzeniu? Otula, ale nie przytłacza sylwetki. Przy cenie 59,90 zł trudno o lepszą relację cena do jakości, zwłaszcza że fason wygląda nowocześnie i nie sprawia wrażenia „marketowego”.

Dlaczego właśnie teraz wszyscy chcą krótkiej puchówki
Krótka, pikowana kurtka to hit 2026 roku nie bez powodu. Po sezonach dominacji długich płaszczy i oversizowych modeli wracamy do bardziej kompaktowych form. To ukłon w stronę estetyki lat 90., ale w świeżym wydaniu. Krótsza linia podkreśla talię, dobrze współgra z jeansami z wysokim stanem i spódnicami midi.
Wiosną stawiamy na ubrania, które pozwalają uzupełnić stylizację w modowy sposób, ale nie wymagają długiego dobierania outfitu. Taka puchówka jest właśnie elementem, który „robi całą stylizację”. Wystarczy biały T-shirt, proste spodnie i sneakersy, a całość wygląda spójnie i nowocześnie. Pikowane kurtki wracają co kilka lat, więc warto mieć jedną w swojej szafie.
Dla kogo ten fason będzie strzałem w dziesiątkę?
Kurtka pikowana ze stójką najlepiej sprawdzi się u osób, które chcą optycznie wydłużyć nogi. Krótszy fason kończący się na wysokości bioder świetnie współgra z wysokim stanem spodni lub spódnic. Dobrze wygląda na sylwetce typu gruszka – lekko poszerzona góra równoważy proporcje. Sprawdzi się też u kobiet o figurze kolumny, bo poziome pikowania dodają objętości tam, gdzie jest jej mniej.
Jeśli masz bardzo masywną górną część ciała i szerokie ramiona, warto zwrócić uwagę na rozmiar. Zbyt ciasna puchówka może optycznie poszerzyć tę partię. W takim przypadku lepiej wybrać nieco luźniejszy wariant lub postawić na ciemniejszy kolor, który wysmukla. Przy bardzo niskim wzroście trzeba uważać na proporcje – zestawienie z biodrówkami może skrócić sylwetkę.
Jak ją stylizować, żeby wyglądała modnie?
W wersji casualowej połącz puchową kurtkę z jasnymi jeansami straight leg i białymi sneakersami. Dodaj dużą torbę typu shopper i okulary przeciwsłoneczne – efekt miejski, ale niewymuszony. Różowy model świetnie wygląda z beżowymi spodniami i kremowym swetrem, tworząc jasną, wiosenną paletę.
Do biura możesz zestawić ją z dzianinową sukienką midi i botkami na niskim obcasie. Krótka puchówka przełamie formalny charakter stylizacji i nada jej lekkości. W weekend wystarczy dresowy komplet i czapka z daszkiem – to przykład, jak jedno ubranie może dopasować się do różnych scenariuszy dnia.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Pinterest i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Właśnie dlatego ta kurtka z Lidla budzi takie zainteresowanie. Łączy modny, sezonowy fason z ceną, która nie obciąża budżetu. To przemyślany zakup na kilka miesięcy przejściowej pogody – i dowód na to, że styl nie musi kosztować fortuny.
Czytaj także:
- Modny sweter envelope znalazłam w Lidlu. Aż 3 kolory do wyboru, a każdy za 31,49 zł
- To ostatni dzwonek, aby dopaść grassy green jacket aż 260 zł taniej. Czysta wiskoza z lnem
- Odkryj jeansy na nowo. Paryżanki już kochają krój hearitage. Znalazłam idealny model

