Klapki skórzane Gino Rossi z CCC zwróciły moją uwagę podczas przeglądania wyprzedaży marki, którą Polki od lat chętnie wybierają na co dzień. Nie szukałam kolejnej pary zwykłych czarnych klapek. Zatrzymałam się przy tym modelu, bo pokazuje, jak nosić motyw kroko bez budowania całej stylizacji wokół zwierzęcego wzoru. W sezonie lato 2026 takie faktury pojawiają się nie tylko na ubraniach, lecz także na dodatkach i butach. Najczęściej występują jako tłoczenie, a nie kontrastowy nadruk. Tutaj wzór inspirowany skórą krokodyla znajduje się na skórzanej cholewce. Dzięki czerni jest widoczny z bliska, ale nie odcina się ostro od reszty zestawu.

WIDEO

player placeholder

Kroko print w spokojniejszej wersji

Jako redaktorka mody często widzę, że motyw kroko wraca w dwóch skrajnych odsłonach. Albo trafia na duże torebki i wysokie kozaki, albo pojawia się w tak mocnej wersji, że trudno połączyć go z codziennymi ubraniami. W tych klapkach Gino Rossi zastosowano inne rozwiązanie. Wzór nie jest dodatkiem w innym kolorze, tylko stanowi część całej cholewki. To sprawia, że fason pozostaje prosty, ale jego powierzchnia nie wygląda płasko. Właśnie dlatego nie dobierałabym do tej pary kilku mocnych trendujących elementów naraz. Wystarczy gładka sukienka, biała koszula albo proste spodnie z szeroką nogawką. Tłoczenie kroko może wtedy zostać jedynym wyraźniejszym detalem w stylizacji.

Przyglądając się temu modelowi, zwróciłam uwagę także na jego formę. Są to wsuwane klapki z otwartym noskiem i płaskim obcasem. Nie mają sprzączek, dużego logo ani dekoracyjnych aplikacji, więc najważniejsza pozostaje tłoczona skóra. Zewnętrzna część, wnętrze i część wkładki zostały wykonane ze skóry naturalnej, a podeszwa z tworzywa syntetycznego. Marka podaje również certyfikat Leather Working Group, który dotyczy standardów zarządzania środowiskiem w procesie produkcji skóry. To konkretne cechy, które odróżniają ten fason od prostych klapek z tworzywa bez wyraźnej faktury.

Zobacz także:
Klapki skórzane Gino Rossi z CCC
Fot. ccc.eu

Czerń z wyraźniejszym wykończeniem

W letnich zestawach często wybieram czerń jako punkt, który dodaje odrobiny kontrastu do jasnych ubrań. Ale sprawdzają się nie tylko w takich zestawieniach. Gładkie czarne klapki bywają niemal niewidoczne przy ciemnych spodniach albo długiej sukience. Tu efekt jest inny, ponieważ światło inaczej układa się na tłoczonej skórze. Cholewka ma więcej głębi niż klasyczna, gładka powierzchnia, ale nadal nie wymaga formalnej oprawy. Ja zestawiłabym te klapki z czarnymi bermudami i lnianą koszulą, ale równie dobrze wyglądają przy prostym topie i jeansach o prostym kroju. Jednej zasady pilnowałabym szczególnie. Nie łączyłabym ich z kolejnym zwierzęcym wzorem, bo jedna taka faktura w zestawie w zupełności wystarczy.

Jeśli zależy ci na kontraście, połączyłabym ten model z jasnym denimem, białymi spodniami z szeroką nogawką albo sukienką w odcieniu masła, ecru czy piaskowego beżu. Czerń wyraźnie zaznaczy dół stylizacji, a kroko print doda jej bardziej dopracowanego wykończenia. Przy ciemniejszych zestawach wybrałabym czarną spódnicę midi i koszulę w kolorze złamanej bieli. Pasują do nich także proste dodatki w złotym kolorze, na przykład zegarek lub niewielkie kolczyki. Nie szukałabym natomiast torebki z identycznym tłoczeniem. Gładka czarna, koniakowa albo pleciona torba będzie bezpieczniejszym wyborem i nie przeciąży całego zestawu.

Trzy zestawy, które wybrałabym do tych klapek

Pierwsza stylizacja, którą przygotowałabym z tymi klapkami, to sukienka midi o czystej linii i bez dużych nadruków. Może być dzianinowa, koszulowa albo lniana. Płaski fason dobrze równoważy długość do połowy łydki, a czarna cholewka wyznacza wyraźny punkt przy stopie. Przy krótszej sukience dodałabym większą torbę o prostym kształcie, aby zestaw nie nabrał plażowego charakteru. Drugi wariant to luźne jeansy i biały T-shirt. W takim połączeniu kroko print przełamuje sportowy charakter denimu, lecz nie daje efektu przesady. Wyrazisty detal znajduje się nisko, dlatego całość pozostaje uporządkowana.

Trzeci zestaw zbudowałabym na szerokich spodniach z lejącej tkaniny i dopasowanym topie bez nadruku. Przy dłuższej nogawce warto sprawdzić, czy klapki są widoczne podczas chodzenia, bo wtedy tłoczenie kroko nie znika całkowicie pod materiałem. Cholewka ma prostą formę, dlatego nie kłóci się z objętością szerokich spodni. Ten model połączyłabym też z letnimi kompletami w jednym kolorze, szczególnie w beżu, kremie, khaki i czerni. Gdy wybierasz zestaw monochromatyczny, zrezygnuj z wielu ozdobnych akcesoriów. Tłoczenie na klapkach oraz jedna gładka torebka wystarczą, aby zachować spójny wygląd.

Ocena 5/5 i cena niższa o 60 zł

To nie jest przypadkowa para znaleziona tylko dlatego, że trafiła na obniżkę. Model Gino Rossi ma na stronie ocenę 5/5 wystawioną na podstawie ośmiu opinii. Aktualna cena wynosi 139,99 zł, podczas gdy cena pierwsza i najniższa cena z 30 dni przed obniżką wynosiły 199,99 zł. Różnica to dokładnie 60 zł. Znalazłam więc na wyprzedaży model ze skóry naturalnej, płaską podeszwą i wykończeniem kroko, a nie zwykłe czarne klapki bez detalu. Jeśli podobnie jak ja najczęściej sięgasz latem po jednolite ubrania, ta para pozwoli wprowadzić wzór bez wybierania sukienki, spodni czy koszuli w zwierzęcy deseń. To właśnie tłoczenie sprawia, że prosty fason wygląda bardziej aktualnie niż klasyczne gładkie klapki.


Czytaj także: