W tym sezonie obserwuję wyraźny zwrot w stronę botków, które łączą elegancki obcas z bardziej codziennym charakterem. Nie chodzi już wyłącznie o wysokie kozaki ani ciężkie modele motocyklowe. Dużo miejsca zajmują krótsze fasony na słupku, zwłaszcza w czerni. Botki JENNY z CCC pasują do tego kierunku, bo mają klasyczny kolor, zapięcie na suwak i obcas o stabilnej konstrukcji. To model dla osób, które chcą zachować bardziej uporządkowany wygląd także wtedy, gdy pogoda nie zachęca do odkrytych butów.

WIDEO

player placeholder

Czarny słupek zamiast cienkiej szpilki

Moda na botki na słupku dobrze łączy się z powrotem fasonów inspirowanych końcówką lat 90. i pierwszą dekadą XXI wieku. Widać w niej zamiłowanie do prostych, ciemnych butów, które nie są sportowe, ale też nie wyglądają jak obuwie przeznaczone wyłącznie na wieczór. Słupek daje wyraźnie inny efekt niż szpilka. Obcas nadal podnosi sylwetkę i porządkuje proporcje, lecz jego szersza podstawa sprawia, że krok jest pewniejszy na chodniku, kostce brukowej czy mokrych liściach. Czerń dodatkowo pozwala nosić botki przez wiele miesięcy, bez uzależniania ich od jednego koloru płaszcza lub torebki.

Odcień noir brzmi bardzo wyraziście, ale jest jednym z najbardziej uniwersalnych kolorów w jesiennej garderobie. Czarne botki na słupku dobrze wpisują się w obecny kierunek, w którym ubrania i dodatki mają mieć konkretny kształt, a nie przyciągać uwagę nadmiarem ozdób. Ten model JENNY nie potrzebuje mocnych detali, by wyglądać elegancko. To właśnie prostota sprawia, że łatwo zestawić go z rzeczami o różnych fakturach, od gładkiej bawełny po denim, dzianinę i wełniane tkaniny.

Zobacz także:
Botki na słupku z CCC
Fot. ccc.eu

Co wyróżnia botki JENNY?

Botki JENNY mają dopasowaną cholewkę, boczne zapięcie na suwak oraz obcas typu słupek. Te trzy elementy czynią z nich klasyczny fason, który idealnie sprawdzi się w codziennym rytmie. Materiał, z którego są wykonane, można łatwo przetrzeć po kontakcie z błotem czy zachlapaniem, jednak nie oznacza to pełnej odporności na intensywny deszcz. Po powrocie do domu warto osuszyć buty miękką ściereczką i pozostawić je z dala od grzejnika. Słupek nie zmienia botków w obuwie terenowe, ale zapewnia stabilniejsze podparcie niż bardzo cienki obcas.

Na uwagę zasługuje też sam charakter tego fasonu. Botki kończące się w okolicy kostki są mniej zobowiązujące niż kozaki, dlatego łatwiej wprowadzić je do garderoby na przełomie lata i jesieni albo zimą w dni bez śniegu. Zamek ułatwia zakładanie, a czarny kolor nie konkuruje z resztą stroju. To istotne zwłaszcza teraz, gdy modne są zarówno szerokie nogawki, spódnice midi, jak i proste płaszcze. Jeden model butów może wyglądać inaczej w zależności od długości dołu, ale nie traci przy tym swojego uporządkowanego charakteru.

Z czym nosić czarne botki na słupku?

Jeśli chcesz wykorzystać botki JENNY w stylizacji do pracy lub na uczelnię, połącz je ze spodniami o prostej albo lekko rozszerzanej nogawce. Nogawka powinna kończyć się nad cholewką lub swobodnie ją częściowo przykrywać. Do tego wystarczy koszula, cienki golf albo dzianinowy sweter i płaszcz o prostym kroju. Czerń butów dobrze łączy się z szarością, granatem, beżem, czekoladowym brązem oraz burgundem. W takim zestawie słupek wprowadza elegantszy akcent, lecz nie odbiera całości codziennego charakteru.

Na wieczorne wyjście wybierz spódnicę midi, sukienkę dzianinową do połowy łydki lub prostą sukienkę o długości przed kolano. Przy krótszym dole dobrze sprawdzą się kryjące rajstopy w czerni, ponieważ tworzą jednolitą linię z botkami. Możesz też zestawić je z ciemnymi jeansami i marynarką, jeśli zależy ci na mniej formalnej wersji. Unikaj jedynie bardzo długich, szerokich spodni, które całkowicie zakryją obcas. W tym modelu warto zostawić choć fragment buta widoczny, bo to właśnie słupek nadaje stylizacji bardziej eleganckie proporcje.

Model na chłodniejsze i mokre dni

Botki na obcasie często kojarzą się z suchą pogodą, ale stabilny słupek jest rozsądniejszym wyborem na jesień niż smukła szpilka. Przy deszczu liczy się nie tylko sam wygląd, lecz także przyczepność podeszwy, stan nawierzchni i tempo, w jakim się poruszasz. Warto więc traktować ten model jako eleganckie botki na zwykły dzień, a nie zastępstwo kaloszy. Dzięki ciemnej cholewce łatwiej utrzymać schludny wygląd po drobnych zachlapaniach, a suwak pozwala szybko zmienić buty po powrocie do domu. To prosty fason, który dobrze odpowiada na sezon, gdy praktyczne obuwie nadal ma wyglądać dopracowanie.


Czytaj także: