Dobrze jest kupować wino w specjalistycznych sklepach, bo sprzedawcy wiedzą, czym się charakteryzują poszczególne trunki i pomogą nam w wyborze. Na taką pomoc nie możemy liczyć w dyskoncie lub supermarkecie, ale butelkę niezłego wina kupimy tam za 20–30 zł.

WIDEO

player placeholder

Okazuje się, że dużo informacji zawiera etykieta i tzw. kontretykieta, znajdująca się czasem z drugiej strony butelki. Dzięki nim możesz się dowiedzieć nie tylko czy wino jest wytrawne, półwytrawne czy słodkie, ale także jakie aromaty są w nim wyczuwalne, czy jest delikatne czy dość cierpkie z powodu sporej ilości tanin.

Aby nie popełnić błędu, trzeba dobrze przyjrzeć się etykietom win. Podpowiadamy jak je rozumieć, bo nie jest to wcale proste.

Zobacz także:


Jak kupować wino na podstawie etykiety?

Wprawdzie nie ma jednej uniwersalnej etykiety, tym niemniej na każdej butelce znajdziemy kilka podobnych, ważnych informacji:

  • Nazwa wina. Często jest ona nazwą posiadłości, z której pochodzi, ale czasem jest to po prostu marka. Warto poczytać o niej w specjalistycznej książce o winie lub na stronach internetowych poświęconych winom. Będziemy wtedy wiedzieli, czego spodziewać.
  • Apelacja. To zastrzeżone miejsce (region) pochodzenia wina. Widząc apelację, mamy gwarancję, że trunek wyprodukowano wg ściśle określonych w tym regionie zasad. Również winnice prowadzone są w sposób określony dla regionu. Przykładem hiszpańskiej apelacji jest np. Rioja i Cava, francuskiej Bordeaux i Chablis, a włoskiej Chianti i Barolo. Kto poczyta trochę o apelacjach, ten będzie wiedział, że np. po wytrawnym białym Chablis można się spodziewać subtelnego, orzeźwiającego wina z odmiany winogron Chardonnay. Nazwa Barolo natomiast gwarantuje wino o złożonym smaku, bogate w taniny (substancje dające cierpkość), ze szczepu Nebbiolo.
  • Szczep winogron. Tę informację, jako niemal najważniejszą, najchętniej zamieszczają producenci z tzw. "Nowego Świata", czyli pozaeuropejskich krajów winiarskich: Chile, Argentyny, Australii, RPA, Nowej Zelandii, USA. Winiarze europejscy także coraz częściej zamieszczają nazwy odmian (szczepów), by ułatwić wybór kupującym. Oczywiście wina wyprodukowane z tych samych szczepów, ale w innych regionach, o innym klimacie i siedlisku nigdy nie będą identyczne. Tym niemniej np. po odmianie Merlot można się spodziewać niskiej kwasowości i łagodnych tanin, po Syrah głębokiej purpurowej barwy, słusznej kwasowości, aromatu dojrzałych owoców i przypraw, a po Cabernet Sauvignon sporej ilości garbników.
  • Rocznik. Data na etykiecie informuje, w którym roku odbyło się winobranie. Każdy rok to inne warunki pogodowe, decydujące o charakterze wina i jakości. W Bordeaux np. rok 2010 sprzyjał w winach czerwonych bogatszym nutom owoców, a 2011 dał wyższą kwasowość i więcej tanin.
  • Zawartość alkoholu. Każde wino ma inną pożądaną zawartość. Dla Chablis np. jest to ok. 12,5 proc., a dla Shiraz z Australii 13,5 proc.lub więcej.
  • Informacje dodatkowe. To np. określenia: reserva/riserva, classico, superiore. Reserva - wino podwyższonej jakości leżakujące w beczkach. Classico - trunek pochodzi z najbardziej klasycznej części jednej z 5 włoskich apelacji. Superiore - wyższa zawartość alkoholu i wyższy standard produkcji wina.
229403-b8bcd6a
Konsultacja: Tomasz Kolecki-Majewicz, mistrz Polski sommelierów i finalista mistrzostw świata

Autorka jest redaktorem dwutygodnika "Pani Domu".