Instagram oszalał na punkcie „resting rich face”. To drogi look bez filtrów
Wśród wielu makijażowych trendów, jakie co roku pojawiają się na rynku, ten jest szczególny. Powstał bowiem z potrzeby samoakceptacji, a nie ukrywania się za filtrami czy grubymi warstwami kolejnych kosmetyków. Sprawdź, na czym polega „resting rich face”, a być może będzie to twój nowy ulubieniec.

W 2026 roku makijaż przeżywa prawdziwą rewolucję. Dotychczas królujący trend clean girl make-up odchodzi do lamusa, ustępując miejsca nowemu fenomenowi, jakim jest resting rich face. Ten minimalistyczny styl opanował Instagram i zyskuje coraz więcej fanek. Na czym polega jego fenomen? Poznaj się bliżej z resting rich face, a z pewnością od razu się polubicie.
Na czym polega trend resting rich face i skąd się wziął?
Resting rich face to makijaż inspirowany skórą po drogim zabiegu kosmetycznym - oczyszczoną, wypoczętą i promienną. Celem jest uzyskanie efektu glowing skin bez przerysowania, przy jednoczesnym podkreśleniu naturalnego piękna. Makijaż ten stawia na autentyczność, a nie perfekcję i staje się odpowiedzią na potrzebę prostoty i samoakceptacji. Zamiast dążyć do ideału, makijaż podkreśla to, co już posiadamy, czyli zdrową, zadbaną skórę i indywidualne piękno.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Pinterest i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Za popularyzacją tej mody stoją znane osobistości, które coraz częściej decydują się na to, by zrezygnować z ciężkiego make-upu, pokazując się publicznie ze świeżą, zadbaną skórą. Wśród nich z pewnością wymienić można Hailey Bieber, znaną z promowania cery lśniącej i zdrowej. To między innymi ona promuje estetykę skóry zadbanej, ale nieprzerysowanej, dzięki świadomej pielęgnacji, a nie kolejnym grubym warstwom kosmetyków.
Jak uzyskać efekt resting rich face?
Osiągnięcie efektu resting rich face opiera się na kilku kluczowych etapach, zaczynając od pielęgnacji.
- Oczyszczanie - skórę należy dokładnie oczyścić olejkiem lub żelem. Idealnie sprawdzają się delikatne produkty, które usuwają zanieczyszczenia bez naruszania bariery hydrolipidowej.
- Peeling - następnie przychodzi czas na delikatne złuszczenie, aby wygładzić skórę i poprawić absorpcję składników aktywnych.
- Nawilżanie - na koniec serum lub krem z kwasem hialuronowym, ceramidami lub witaminą C, zapewniające skórze nawilżenie i rozświetlenie.
Po pielęgnacji przychodzi natomiast czas na lekki makijaż. Wykonujemy go w zaledwie kilku prostych krokach, starając się nie przesadzić z żadnym nakładanym kosmetykiem.
- Dobrze rozblendowany mokry bronzer aplikowany w naturalne zagłębienia twarzy i odrobina różu w kremie o naturalnym odcieniu.
- Delikatne muśnięcie rozświetlaczem i opcjonalnie niewielka ilość korektora w okolicy oka.
- Cień w sztyfcie i jedna warstwa delikatnej maskary.
- Subtelnie podkreślone brwi (najlepiej żelem lub woskiem) bez ostrego rysunku.
- Lekko barwiący balsam do ust lub przezroczysty błyszczyk.
Dla osób preferujących większe krycie, możliwe jest użycie lekkiego podkładu. Pomoże to wyrównać teksturę i koloryt skóry, ale niezwykle ważne jest wybranie produktu o świetlistym wykończeniu, aby nie zmatowić zbyt mocno cery.
Czytaj także:
- To serum to perfekcyjna baza pod makijaż. Daje efekt sleek skin. Podkład trzyma się na nim przez 24 h
- Polki biegną do Hebe po viralowy koreański krem BB. Tylko teraz kosztuje 22,79 zł
- Texture skin to największy trend makijażowy 2026 roku. Podkład nie będzie ci już potrzebny

