Reklama

Poszukiwania najlepszych zamienników perfum wciąż trwają, a na ich fali znalazłyśmy dla was kolejną perełkę. Tym razem szczęście mają wszystkie miłośniczki kultowego zapachu od YSL, czyli Black Opium, ponieważ okazuje się, że w Hebe można kupić coś o bardzo podobnych nutach zapachowych i to w zaskakująco niskiej cenie. Te perfumy do złudzenia przypominają kompozycję YSL, ale za ułamek ceny oryginalnego flakonika. Zobacz, jak prezentują się nuty zapachowe zamiennika za 27,99 zł, a być może też zaprosisz ten produkt do swojej kolekcji.

Zamiennik klasyka od YSL za 27,99 zł

W poszukiwaniu taniego zamiennika kultowych perfum Black Opium od YSL, trafiłyśmy do Hebe, a tam naszą uwagę przyciągnął zapach La Rive Touch of Woman. Produkt ten w cenie poniżej 30 zł oferuje kawowo-waniliowy charakter, który przy pierwszym kontakcie rzeczywiście przywodzi na myśl kultową kompozycję YSL. Jak blisko jest oryginału i gdzie wyraźnie się od niego oddala?

Obie kompozycje należą do nurtu gourmand z wyraźną nutą kawy i słodkiej wanilii. To zapachy budowane wokół tego samego kontrastu: ciemnej, lekko gorzkiej kawy oraz miękkiej, kremowej słodyczy. W obu przypadkach efekt jest wieczorowy, otulający i wyrazisty. Gdzie jednak kończy się podobieństwo, a zaczynają się różnice?

perfumy z Hebe, fot. materiały hebe.pl
perfumy z Hebe, fot. materiały hebe.pl

Jak pachnie La Rive Touch of Woman?

La Rive Touch of Woman podąża w tym samym kierunku co Blac Opium, ale mocno upraszcza konstrukcję. Stawia mocniej na słodycz i bezpośredni efekt, rezygnując z niuansów obecnych w pierwowzorze. Największe podobieństwo odczuwalne jest w pierwszych minutach po aplikacji, bo właśnie wtedy w Touch of Woman pojawia się wyraźna, słodka kawa, otoczona owocową nutą i waniliową miękkością. To właśnie ten moment budzi skojarzenia z Black Opium - ciepłe, deserowe, z lekkim, likierowym podtonem.

W Black Opium kawa jest co prawda bardziej zbalansowana i towarzyszy jej subtelna gruszka, jaśmin oraz kwiat pomarańczy, które nadają kompozycji przestrzeni. W La Rive akcent kwiatowy jest mniej wyraźny i pełni raczej funkcję tła. Serce zapachu szybciej przechodzi w słodką, kremową bazę, bez wyraźnej fazy „świetlistego” rozwoju.

Jak wypadają perfumy z Hebe przy Black Opium?

W bazie oba zapachy opierają się na wanilii i akordach drzewnych, jednak jakość i wielowymiarowość są odczuwalnie inne. Black Opium oferuje gładsze przejście między nutami i bardziej aksamitne wykończenie. Zapach stopniowo osiada na skórze, pozostawiając elegancką, zmysłową aurę.

La Rive Touch of Woman jest bardziej liniowy. Wanilia i słodka kawa dominują niemal do końca, a drzewne tło ma charakter raczej umowny. Trwałość, jak na tę półkę cenową, jest przyzwoita, jednak projekcja jest mniej kontrolowana i może być intensywna tuż po aplikacji. Podsumowując, warto przetestować zamiennik od La Rive. Może być on rozsądną alternatywą dla osób, które lubią ten kierunek zapachowy, ale nie chcą inwestować w droższą kompozycję. Dobrze sprawdzi się jako zapach „na wyjście”, do mniej zobowiązujących okazji, ale może rozczarować osoby oczekujące identycznej głębi i subtelności jak w kompozycji YSL.


Czytaj także:


Reklama
Reklama
Reklama