Czy ktoś chciałby wyglądać starzej niż naprawdę? Okazuje się, że pomysł, aby osiwieć za młodu może być nie tylko trafiony ale i bardzo modny.

WIDEO

player placeholder

Zasadniczo srebrne pasemka zostały „wynalezione”, aby pokrywać… siwe włosy. Posrebrzane nitki mają bowiem nadawać zwykłej popielatej siwiźnie świeżości i blasku, gdy nie chce się nam już bawić się w zdecydowane kolory. Ale tak jak z innymi modowymi kaprysami, srebrne pasemka przyciągnęły uwagę kobiet, którym do czterdziestki jeszcze daleko.

wedwoje118110-3066416

Faktycznie dobrze wykonane srebrne pasemka na czarnych czy ciemnobrązowych włosach dodają nie tylko szlachetnego uroku, ale także objętości i oryginalności. Całość musi być jednak subtelna dlatego trzeba pamiętać o umiarze w szerokości i gęstości, a zacząć raczej od eksperymentowania z tonerami czy spłukiwalnymi szamponami. Srebrne nitki wyglądają szczególnie atrakcyjnie na grzywce, wokół twarzy oraz na pocieniowanym warstwami karczku. Krótkie włosy mogą z kolei w wersji posiwiałej wydawać się bardzo drastyczne i wyostrzać rysy, dlatego warto poczekać ze srebrem aż kosmyki będzie się dało założyć za ucho.

Zobacz także:
wedwoje218110-96f489a

Najbardziej awangardowy i modny pomysł to posrebrzenie jedynie końcówek - ok. 3-5 cm w zależności od długości całych włosów. Równomiernie rozproszone i tracące na intensywności w miarę posuwania się w górę dają naprawdę piękny, elegancki efekt i świetnie pasują kobietom o urodzie typu lato i zima. Samodzielnie to wykonać bardzo trudno, zwłaszcza, że kontrast między srebrem a ciemnym jest na tyle duży, że błędów nie wybacza, dlatego raczej polecamy skorzystać z usług fryzjera.

wedwoje318110-60fbcd4

Ze srebrem eksperymentują wielcy kreatorzy i gwiazdy. Ostatnio największą uwagę zwróciła na siebie Kate Moss prezentując się w arcyciekawych siwych pasemkach wykonanych na… blond włosach. Efekt oceńcie sami…

Agata Chabierska