Reklama

Po latach dominacji dopasowanych fasonów wracamy do luzu, który nie odbiera sylwetce proporcji. Wide leg to dziś nie tylko trend sezonowy, ale realna zmiana w podejściu do jeansów – mają być wygodne, ale też robić efekt. W wersji boho zyskują lekkość i swobodę, która świetnie wpisuje się w wiosenno-letni klimat. I właśnie tu pojawia się model z Zary, który łączy wszystkie te cechy w bardzo przemyślany sposób.

Dlaczego te jeansy z Zary to hit 2026 roku?

Model, który widzimy, to jasnoniebieskie jeansy wide leg o średnim stanie, z szeroką nogawką i delikatnymi przeszyciami. Denim jest miękki, lekko lejący, dzięki czemu nie usztywnia sylwetki, tylko pracuje w ruchu. Do tego zaszewki z przodu subtelnie modelują talię, a kieszenie są osadzone tak, by nie poszerzać bioder.

Mamy tu świetny stosunek ceny do jakości – materiał wygląda luksusowo, a jednocześnie jest komfortowy w noszeniu na co dzień. Takie jeansy dodają stylizacji lekkości, co przy tego typu fasonach nie zawsze jest oczywiste. To ubranie, które robi całą stylizację, nawet jeśli dobierzesz do niego najprostszy top.

Boho wide leg jeans z Zary
Boho wide leg jeans z Zary, Fot. materiały prasowe, Zara

Jeansy wide leg nie wychodzą z mody

Szerokie jeansy mają swoje korzenie w latach 70., kiedy moda zaczęła iść w stronę swobody i naturalności. Dziś wracają w odświeżonej wersji – mniej hippie, bardziej „effortless chic”. To odpowiedź na zmęczenie bardzo dopasowanymi fasonami i potrzebę ubrań, które dają oddech, ale nadal wyglądają stylowo.

Boho w tej wersji jest bardziej minimalistyczne – bez przesady, bez nadmiaru dodatków. Liczy się forma i ruch materiału. Dlatego ten fason tak dobrze wpisuje się w aktualny kierunek: stylizacja bez wysiłku, która wygląda, jakby była przemyślana.

Jak te jeansy modelują sylwetkę i komu pasują najbardziej?

Wide leg w tej odsłonie świetnie wydłużają nogi, zwłaszcza jeśli wybierzesz model z lekko podwyższonym stanem i zestawisz go z butami na niewielkim obcasie. Ten konkretny fason dobrze balansuje proporcje u sylwetek typu gruszka – maskuje biodra i podkreśla talię.

Sprawdzi się też u osób o prostszej sylwetce, którym zależy na dodaniu objętości w dolnej części ciała. W przypadku niższego wzrostu warto zwrócić uwagę na długość nogawki – zbyt długa może optycznie skracać, dlatego najlepiej nosić je z sandałkami na obcasie lub platformie.

Jeśli masz bardzo drobną sylwetkę i wąskie ramiona, ten fason może lekko przytłaczać, zwłaszcza w total looku z denimu. Wtedy dobrze przełamać go dopasowaną górą lub krótszą koszulą.

Z czym je nosić, żeby wyglądały nowocześnie?

Najprostszy trik to zestawienie ich z minimalistycznymi sandałkami na obcasie – najlepiej w czerni lub beżu. Odsłonięta stopa dodatkowo wydłuża nogi i nadaje lekkości. Do tego lniana koszula lub krótki top i masz gotowy look na dzień.

W wersji miejskiej sprawdzą się z klapkami na cienkiej podeszwie i oversize’ową koszulą – lekko rozpiętą, nonszalancką. Jeśli chcesz bardziej „dopiąć” stylizację, dodaj pasek i geometryczne okulary.

Na wieczór wystarczy zamienić buty na bardziej eleganckie i dorzucić biżuterię – te jeansy spokojnie odnajdą się też w bardziej dopracowanych zestawach. To właśnie ich siła: jeden model, wiele możliwości, bez kombinowania.


Czytaj także:


Reklama
Reklama
Reklama