Reklama

Po raz pierwszy świat usłyszał o niej w latach 40. XX wieku. Dziewczyna o pulchnej twarzy, z loczkami w kolorze ciemnego blondu, ale o anielskich, typowo amerykańskich rysach - nikt nie spodziewałby się wtedy, że zrobi taką karierę i zostanie okrzyknięta nie tylko ikoną stylu, ale też prawdzą seksbombą. Marilyn Monroe, bo o niej mowa, choć tak naprawdę prawdziwą gwiazdą była zaledwie przez dekadę, wycisnęła sławę jak cytrynkę, jednocześnie do dziś pozostając jedną z najczęściej wspominanych gwiazd Hollywood. Szczególnie ceniona jest za swój styl. Jak do tego doszło, że nieśmiała dziewczyna stała się ikoną mody?

Od pin-up girl do ikony wszechczasów - styl Marilyn Monroe

Norma Jeane Mortenson przyszła na świat w Los Angeles, czyli mieście snów. Sama od małego była marzycielką o anielskiej twarzyczce. Swoje pierwsze kroki ku wielkiej sławie stawiała w modelingu, choć daleko jej było do typowo "wybiegowych" rozmiarów.

Była typową, zdrową amerykańską dziewczyną - zbyt pulchną, ale na swój sposób piękną. Staraliśmy się nauczyć ją pozowania, panowania nad ciałem
- mówiła o Marilyn Emmeline Snively, dyrektorka Blue Book Modeling Agency.
Marilyn Monroe jako modelka
Marilyn Monroe jako modelka w latach 40., Fot. Getty Images, Donaldson Collection, Contributor

Marilyn już wtedy potrafiła zawładnąć sercem każdego. W uroczym stroju pastereczki, niczym typowa amerykańska pin-up girl, czarowała przede wszystkim zadziornym spojrzeniem. Nie była zatem grzeczną dziewczynką, jakich w Stanach Zjednoczonych wiele. To właśnie to spojrzenie najlepiej wykańczało każdą stylizację Marilyn. Już wtedy wszyscy wiedzieli, że ta dziewczyna ze swoim temperamentem zawojuje rynek modelingowy. Ona jednak miała apetyt na znacznie więcej.

Wpatrując się w hollywoodzką noc, myślałam sobie często, że pewnie są tysiące dziewczyn takich jak ja, które siedzą w samotności i marzą o tym, by zostać gwiazdą filmową. Ale nie zamierzałam się tym przejmować. To ja marzyłam najmocniej
- mówiła później Marilyn.

Mało kto spodziewał się, że zostanie także gwiazdą kina. A jednak, już niecałą dekadę później, z poczwarki przemieniła się w pięknego motyla.

Przeobrażenie, czyli dwa słowa o tym, jak Marilyn Monroe została ikoną stylu

Lata 50. to była dekada Marilyn Monroe. To właśnie wtedy wyszły największe filmy z jej udziałem m.in.: "Pamiętniki Don Giovanniego", "Mężczyźni wolą blondynki", "Jak poślubić milionera" czy "Słomiany wdowiec". Marilyn dała się poznać nie tylko jako aktorka komediowa. W tej dekadzie miała już swoje urocze blond loki i często pojawiała się z charakterystyczną czerwienią na ustach.

Ewoluowała także jej garderoba. Zamiast dziewczęcych strojów w stylu pin-up coraz częściej pojawiała się w ubraniach podkreślających jej kształty - czy to w sukienkach, szortach, czy nawet prostych jeansach i koszuli rozpiętej "tam, gdzie trzeba". Marilyn Monroe wiedziała, jak podkreślić zalety swojej sylwetki, nosząc na co dzień rozmiar 40. - typowy dla większości z nas, ale jednocześnie wciąż uznawany za opcję L(arge).

Kiedy Marilyn weszła na plan w kostiumie kąpielowym, cała ekipa aż westchnęła, zamarła i zaczęła się gapić. Przestali pracować i po prostu się w nią wpatrywali. Marilyn miała w sobie elektryzującą moc - a proszę pamiętać, że ekipy filmowe są przyzwyczajone do oglądania nas skąpo ubranych. Oni tylko wzdychali i gapili się na Marilyn, jakby ich oszołomiła
- mówiła koleżanka z ekranu Monroe, June Haver.

Trzeba jednak przyznać, że choć świat okrzyknął ją seksbombą, ona pozostawała skrytą i nieśmiałą dziewczyną. Z jednej strony potrafiła pokazać swoje atuty i oczarować wszystkich wokół, z drugiej czerwieniła się, gdy np. ekipa filmowa lub fotoreporterzy komplementowali jej wygląd.

Kultowa biała sukienka Marilyn - łatka, która przylgnęła do niej na wieczność

Druga połowa lat 50. to już Marilyn Monroe jako największa gwiazda Hollywood. To właśnie z tego okresu pochodzą najbardziej pamiętne stroje aktorki - futrzana woalka w towarzystwie diamentowych kolczyków (bo w końcu diamenty to najlepsi przyjaciele kobiety), złota suknia z głębokim dekoltem, aż po białą, frywolnie powiewającą na wietrze. Co najważniejsze, to nie był przypadek i jednorazowy "wyskok" w karierze Marilyn.

Stosowała ten sam trik co Harlow. Przychodziła owinięta w jakiś płaszcz i znienacka pozwalała mu opaść
- opowiadał fotograf George Hurrell.
Marilyn Monroe w swoich kultowych kreacjach
Marilyn Monroe w swoich kultowych kreacjach, Fot. Getty Images, Donaldson Collection, Contributor/Bettmann, Contributor/Sunset Boulevard, Contributor

Wykorzystali to także twórcy filmu "Słomiany wdowiec", który miał premierę w 1955 roku. W jednym z kadrów widzimy bohaterkę graną przez Monroe, która staje przy kratce wentylacyjnej, a jej luźna, plisowana, biała sukienka nagle zaczyna podwiewać, odsłaniając nogi oraz bieliznę. Później ta scena została powtórzona jeszcze podczas promocji filmu przed fotoreporterami.

Marilyn grała przed nimi i świetnie wiedziała, co robi. Jej sukienka doskonale nadawała się do takiej sceny i cudownie powiewała
- wspominał fotograf George Zimbel.

Wszystko było skrupulatnie przemyślane, aby podkreślić rolę Marilyn w światowym show-biznesie jako seksbomby, co oczywiście przekładało się na sukces finansowy produkcji.

Czego możemy nauczyć się ze stylu Marilyn Monroe?

Marilyn Monroe jednak nie bez powodu stała się ikoną stylu. W dobie it-girls, które noszą bardzo małe rozmiary, tęsknimy bowiem za kobietami, które miały krągłości i przypominały większość z nas. To właśnie od Marilyn możemy uczyć się trików, dzięki którym jesteśmy w stanie podkreślić zalety swojej sylwetki i jednocześnie zakryć to, co trzeba. Moim zdaniem takie główne triki, które stosowała gwiazda, a warto wziąć je pod uwagę, są 3.

Jak ubierać się w stylu Marilyn Monroe?
Jak ubierać się w stylu Marilyn Monroe?, Fot. Getty Images, Sunset Boulevard, Contributor/Getty Images, Michael Ochs Archives, Stringer

1. Opięta góra i luźny dół

Talia Marilyn Monroe zawsze była podkreślona. Gwiazda osiągała taki efekt wybierając dopasowaną górę stylizacji i luźny, puszczony od wysokości bioder dół. Tak komponowała sukienki, ale też outfity ze spodniami. Nogawki modeli, które wybierała, zawsze były proste, ponieważ proporcje szerszej linii bioder w stosunku do łydek musiały zostać zachowane.

2. Odsłonięta szyja i dekolt w serek

Choć Marilyn zdarzało się pokazać w golfach, a raczej półgolfach, w większości sytuacji stawiała na odslonięty dekolt. Nie chodziło wyłącznie o podkreślenie piersi, ale przede wszystkim o wydłużenie szyi i sprawienie, że cała buzia wyglądała na smuklejszą. Nawet koszule rozpinała na górze, żeby nie skracać sobie dekoltu.

3. Odsłonięte nogi, a obcas obowiązkowy

Marilyn kochała eksponować zgrabne nogi. Choć jej uda były masywniejsze, wystarczyło, że sięgnęła po ołówkową spódnicę, która sprawiała, że łydki prezentowały się smuklej - zwłaszcza w połączeniu z obcasami, z których nigdy nie rezygnowała. Buty na podwyższeniu zawsze działają bowiem cuda z proporcjami sylwetki i Monroe doskonale o tym wiedziała.

Współczesne inspiracje stylem Marilyn Monroe

Styl Marilyn Monroe do dziś inspiruje - zarówno kobiety na całym świecie, jak i it-girls, które chcą zadać szyku lub po swojemu zinterpretować kultowe stylizacje gwiazdy lat 50. Wiele kobiet decyduje się odtwarzać jej outfity. W okolicach Halloween i różnych balów przebierańców, biała sukienka i czerwone usta są jednym z najpopularniejszych looków. Ale również gwiazdy na czerwonym dywanie chętnie inspirują się stylem Marilyn Monroe.

Do dziś pamiętamy moment, kiedy Kim Kardashian w 2022 roku wystąpiła na MET Gali w sukni Marilyn z 1962 roku. Była to oryginalna sukienka, w której Monroe zaśpiewała słynne "Happy Birthday" podczas urodzin Johnna F. Kennedy'ego. Wokół tej stylizacji zebrało się wiele kontrowersji, bo w mediach pojawiły się nawet informacje, jakoby celebrytka zniszczyła kultową kreację. Niemniej jednak ważne jest, że wspomnienie outfitów, z jakich pamiętamy Marilyn Monroe, nie ginie. Nadal są bowiem inspiracją dla wielu kobiet na całym świecie.

Kim Kardashian w sukni Marilyn Monroe
Kim Kardashian w sukni Marilyn Monroe, Fot. Getty Images, Taylor Hill, Contributor/Getty Images, Bettmann, Contributor

* Wszystkie cytaty pochodzą z książki Davida Willsa pt.: "Metamorfozy Marilyn Monroe, wydanej w 2011 roku przez Wydawnictwo Znak.


Czytaj także:


Reklama
Reklama
Reklama