Nie potrzebuję kolejnej pary butów, która przez większość czasu stoi w szafie. Szukam takich, po które odruchowo sięgam rano, bo wiem, że sprawdzą się niezależnie od planu dnia. Spacer po mieście, zakupy, wyjście na kawę, kilka godzin poza domem - nie chcę zastanawiać się, czy moje stopy wytrzymają do wieczora. Miękka skórzana cholewka w sneakersach Lasocki daje dokładnie to poczucie swobody, którego często brakuje w sztywniejszych modelach. Do tego ich prosty fason sprawia, że nie muszę długo myśleć nad stylizacją. Zakładam je i mam wrażenie, że całość od razu wygląda lepiej.

WIDEO

player placeholder

Sneakersy Lasocki z CCC to wygoda od pierwszego założenia

Nie pamiętam, kiedy ostatnio kupiłam buty, których nie musiałam "rozchodzić". Zwykle przez pierwsze dni liczę się z tym, że coś będzie uwierać albo obcierać. W przypadku tych sneakersów już po kilku krokach miałam wrażenie, że stopa po prostu dobrze się w nich układa. Miękka, skórzana cholewka nie sprawia wrażenia sztywnej, tylko pracuje razem ze stopą. To właśnie ten detal sprawia, że komfort czuć nie po kilku tygodniach noszenia, ale praktycznie od razu.

Doceniam to zwłaszcza w dni, kiedy wychodzę z domu rano i wiem, że wrócę dopiero wieczorem. Nie zawsze mam plan, który pozwala usiąść i odpocząć. Czasem jest szybkie załatwianie spraw na mieście, później spotkanie ze znajomymi, a po drodze jeszcze zakupy. W takich momentach nie chcę myśleć o butach. Chcę po prostu iść przed siebie. Właśnie dlatego coraz częściej wybieram modele wykonane z naturalnej skóry, bo różnicę naprawdę czuć.

Zobacz także:

Nie chodzi nawet o sam komfort fizyczny. Kiedy wiem, że buty mnie nie zawiodą, mam większą ochotę spontanicznie zmienić plany. Nie zastanawiam się, czy dam radę przejść jeszcze kilka ulic albo czy powinnam zamówić taksówkę tylko dlatego, że stopy mają już dość. To niby drobiazg, ale właśnie takie rzeczy sprawiają, że dobre obuwie naprawdę zmienia codzienność.

Za te buty zapłacisz 189,99 zł. Dostępne są w rozmiarach 36-41.

Sneakersy Lasocki z CCC
Fot. ccc.eu

To model, który idealnie podkręca stylizację

Lubię dodatki, które nie są zbyt krzykliwe i dominujące. Coraz częściej wybieram proste ubrania i zauważyłam, że to właśnie dodatki robią największą różnicę. Białe sneakersy Lasocki mają w sobie coś, co sprawia, że nawet zwykłe jeansy i biały T-shirt wyglądają bardziej elegancko. Nie są przesadnie sportowe, ale też nie wyglądają zbyt formalnie. Trafiają dokładnie w ten środek, którego najczęściej szukam.

Najbardziej podoba mi się metaliczny akcent na zapiętku. To niewielki detal, ale dzięki niemu buty nie wyglądają płasko ani nudno. Mam wrażenie, że właśnie takie subtelne detale sprawiają, że stylizacja wygląda na bardziej przemyślaną, chociaż tak naprawdę nie poświęciłam jej więcej niż kilka minut.

To też jeden z tych modeli, które nie konkurują z resztą ubrań. Mogę założyć wzorzystą koszulę, długi trencz albo szerokie spodnie i nic się ze sobą nie gryzie. Sneakersy po prostu dopełniają całość. Często mówi się o ubraniach, które robią całą stylizację, ale moim zdaniem dobrze zaprojektowane buty potrafią zrobić dokładnie to samo.

Nie potrzebuję kilku par, skoro jedna sprawdza się niemal zawsze

Kiedyś wydawało mi się, że na każdą okazję potrzebuję innych sneakersów. Jedne do jeansów, drugie do bardziej eleganckich spodni, jeszcze inne na weekend. Z czasem doszłam do wniosku, że najczęściej noszę dwie lub trzy ulubione pary, a reszta tylko zajmuje miejsce.

Model Lasocki ma właśnie tę zaletę, że odnajduje się w bardzo różnych zestawach. Rano mogę założyć go do prostych jeansów i swetra, a po południu zamienić sweter na marynarkę i nadal wszystko wygląda spójnie. Równie dobrze prezentuje się z materiałowymi spodniami, lnianymi kompletami czy prostą sukienką o sportowym charakterze.

Lubię też to, że nie muszę się zastanawiać, czy dany model będzie modny tylko przez jeden sezon. Minimalistyczne sneakersy od kilku lat utrzymują mocną pozycję w trendach i nic nie wskazuje na to, żeby miało się to zmienić. To bezpieczny wybór dla osób, które wolą kupować rzadziej, ale lepiej.


Czytaj także: