Model Reebok zwraca uwagę proporcjami, które tej jesieni są szczególnie widoczne w codziennych zestawach. Po sezonach zdominowanych przez masywne sneakersy coraz częściej pojawiają się niskie, węższe fasony z płaską podeszwą. Ten model nie kopiuje balerin, ale zajmuje podobne miejsce w garderobie. Nie obciąża sylwetki, odsłania kostkę i dobrze współgra z ubraniami o miękkiej linii. Żółty kolor wcale nie jest krzykliwy, a przyjemnie pastelowy, idealny do ożywienia jesiennej garderoby. To akcent, który można zestawić z beżem, szarością, granatem, czekoladowym brązem i spranym denimem.
WIDEO…
Niski profil zamiast ciężkich sneakersów
Te buciki mają zaokrąglony nosek, płaską podeszwę o grubości około 1 cm oraz niską konstrukcję. To właśnie te cechy odróżniają je od modeli biegowych z rozbudowaną podeszwą i mocno sportowym wykończeniem. Cholewka łączy zamszową skórę naturalną z materiałem tekstylnym, dlatego powierzchnia buta nie jest jednolita. Widoczne sznurowadła zrobione z ozdobnych tasiemek nadają im unikalnego wyglądu. W efekcie buty pasują do miejskich ubrań, ale nie wyglądają jak obuwie przeznaczone wyłącznie na trening.
Trend na niskoprofilowe sneakersy wyrósł z powrotu do modeli inspirowanych sportem z lat 70. i 80. W modzie codziennej liczy się tu smukła linia, niewysoka podeszwa i zestawianie sportowego obuwia z elementami, które wcześniej noszono głównie z balerinami, mokasynami lub botkami. Te Reeboki odpowiadają na ten kierunek bez przesadnego vibe'u retro. Żółta kolorystyka przełamuje zachowawcze jesienne zestawy. Dzięki temu para nie wymaga budowania całego stroju wokół jednego mocnego koloru.

Dlaczego wiązanie całkiem zmienia charakter tych bucików?
W tym modelu ważne jest klasyczne sznurowanie, które daje wyraźniejszą linię na podbiciu niż pasek znany z balerin. To detal, który sprawia, że te sneakersy można traktować jako alternatywę dla płaskich butów, ale o mniej formalnym charakterze. Sznurowadła nie są jedynie dodatkiem technicznym. W połączeniu z niską cholewką tworzą rozpoznawalny układ, dobrze widoczny zwłaszcza przy krótszych nogawkach, spódnicach midi i dzianinowych sukienkach. Warto zostawić je ułożone równo i nie chować pod językiem, ponieważ są częścią projektu.
Żółty odcień tasiemek najlepiej wypada w zestawieniach, w których reszta ubrań ma spokojną bazę. Nie musisz dobierać do niego identycznego koloru torebki czy swetra. Znacznie lepiej zestawić go z ecru, wanilią, grafitem, oliwką albo ciemnym granatem. Taki sposób noszenia odpowiada obecnej modzie na pojedynczy kolorystyczny akcent w prostym stroju. Reeboki mogą też dobrze wyglądać z drobnym wzorem, na przykład w paski lub w kratę, jeśli pozostałe elementy mają stonowane barwy. Wtedy żółć nie dominuje, lecz porządkuje całość przy dolnej części sylwetki.
Jak nosić Reebok do dzianin i spodni?
Do dzianinowej spódnicy midi wybierz gładki sweter o prostym kroju i skarpety w kolorze écru, szarym albo zbliżonym do koloru butów. Długość spódnicy powinna kończyć się nad kostką lub w jej okolicy, aby niska cholewka pozostała widoczna. Przy ołówkowej spódnicy lepiej sprawdzi się luźniejsza góra, na przykład kardigan zapinany na guziki. Z kolei przy rozkloszowanej dzianinie możesz wybrać dopasowany golf. Te sneakersy dobrze równoważą miękką strukturę dzianiny, ponieważ mają płaską, uporządkowaną formę i nie dodają zestawowi ciężkości.
Ze spodniami noś je przede wszystkim do prostych jeansów, modeli o nogawce lekko zwężanej oraz spodni z wełnianą domieszką o długości do kostki. Szerokie nogawki również pasują, pod warunkiem że nie zakrywają całego buta. W zestawie do pracy postaw na grafitowe spodnie z kantem, biały T-shirt i ciemny kardigan lub krótką marynarkę. Na weekend wybierz granatowe jeansy, jasną bluzę i kurtkę zamszową albo pikowaną. Jeśli zakładasz spódnicę z grubszego splotu, unikaj bardzo ciemnych, kryjących rajstop. Jasne skarpety lub cienkie podkolanówki lepiej podkreślą sportową linię tego modelu.
Detal, który uzupełnia jesienną szafę
Reeboki są propozycją dla osób, które chcą odejść od masywnych sneakersów, ale nie planują wracać wyłącznie do balerin. Ich niska forma daje podobną swobodę w zestawach ze spódnicami i spodniami, a sznurowanie wprowadza bardziej wyraźny, sportowy detal. Warto zwrócić uwagę także na zamszowe elementy cholewki, które dobrze wpisują się w jesienne materiały, takie jak wełna, denim, sztruks i dzianina. To para, którą najłatwiej wykorzystasz wtedy, gdy zależy ci na prostym stroju z jednym wyraźnym akcentem przy stopach.
Czytaj także:
- Te półbuciki z szerokim noskiem to ideał dla odstającego palucha. Mają dopasowującą się do kształtu stopy wkładkę memory foam
- Wygodne trzewiki z naturalnej skóry licowej to hit Lasockiego z CCC. Eleganckie przeszycia dodają im klasy
- Dziwię się, że ta suede jacket z Zary jeszcze nie jest viralem. Bosko podkreśla talię i akcentuje ramiona



























