Baleriny od kilku sezonów ponownie zajmują mocną pozycję w modzie i nic nie wskazuje na to, żeby jesienią miało się to zmienić. Płaskie modele coraz częściej zastępują szpilki i czółenka także w bardziej eleganckich zestawach, bo pozwalają zachować szyk bez wysokiego obcasa. Szczególnie podobają mi się wersje inspirowane klasyką, które nie potrzebują wielu ozdobników, aby zwracać uwagę. Takie buty łatwo dopasować do rzeczy, które już mamy w szafie, a przy okazji nie są związane wyłącznie z jednym trendem. Właśnie taki model wypatrzyłam teraz w CCC.
WIDEO…
Baleriny z CCC wyglądają jak z francuskiego domu mody. Kosztują tylko 69,99 zł
Przeglądając aktualną ofertę CCC, zatrzymałam się przy balerinach Jenny Fairy, które od razu skojarzyły mi się z ponadczasową estetyką Chanel. Wszystko za sprawą charakterystycznego zestawienia jasnej, beżowej cholewki z kontrastującym czarnym noskiem. To właśnie dwukolorowe buty z ciemnym czubkiem stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów stylu francuskiego domu mody. Tutaj podobny efekt można uzyskać za ułamek ceny luksusowych projektów. Niewielka czarna kokardka na przodzie dodatkowo podkreśla elegancki charakter modelu.
Beżowe baleriny kosztują obecnie 69,99 zł, podczas gdy wcześniej ich cena wynosiła 89,99 zł. To już całkiem przyjemna obniżka, ale CCC dorzuca jeszcze dodatkową możliwość oszczędności. Model bierze udział w akcji, w której przy zakupie dwóch produktów można otrzymać 40% rabatu na tańszą parę. Zdecydowanie nie warto jednak zwlekać. Rozmiary 39 i 40 zdążyły się już całkowicie wyprzedać i nie można ich zamówić online. Jeśli pozostałe zaczną znikać w podobnym tempie, wybór może szybko zrobić się znacznie mniejszy.

Eleganckie baleriny wysmuklają stopę. Założysz je nawet do garnituru
Największą zaletą tego modelu jest dla mnie jego lekka, zgrabna forma. Baleriny mają płaski obcas, cienką podeszwę i zaokrąglony nosek, a całość wygląda na stopie bardzo smukło. Kontrastujący czarny czubek dodatkowo porządkuje linię buta i sprawia, że klasyczny fason nabiera bardziej wyrazistego charakteru. W rozmiarze 38 jeden but waży zaledwie 157 g, więc to naprawdę lekki model.
Takie eleganckie baleriny dają znacznie więcej możliwości, niż mogłoby się wydawać. Najprostszy zestaw stworzą oczywiście z jeansami – wystarczy dodać koszulę, T-shirt albo miękką dzianinę. Beżowe baleriny świetnie odnajdą się też przy sukienkach i spódnicach midi, zwłaszcza jeśli zależy nam na kobiecym efekcie bez zakładania obcasów.
Nie ograniczałabym ich jednak wyłącznie do codziennych stylizacji. Dwukolorowy fason bardzo dobrze współgra również z klasycznym garniturem, przełamując jego formalny charakter, ale nie odbierając mu elegancji. Można więc potraktować te baleriny jako wygodniejszą alternatywę dla szpilek czy czółenek do pracy, na rodzinne uroczystości albo inne okazje wymagające bardziej szykownego stroju.
CCC ma więcej boskich butów. Zerknij na te cuda: Przygotuj się na jesień w biurze. W CCC znalazłam genialne mokasyny. Dodają elegancji, ale dbają też o wygodę stóp
Baleriny z CCC mają niemal maksymalną ocenę. Kobiety wystawiły już 40 opinii
Baleriny z CCC zebrały dotychczas 40 opinii, a ich średnia ocena wynosi aż 4,9/5. Tak wysoki wynik przy kilkudziesięciu ocenach pokazuje, że ten model zdążył już zdobyć spore uznanie klientek CCC. Popularność widać też po rozmiarach, które całkowicie się wyprzedały.
Kobiety wspominają m.in.:
But bardzo ładnie prezentuje się na nodze. Polecam.
Fajne buciki, bardzo wygodne.
Super baletki - zarówno bardzo wygodne, jak i pięknie wyglądają. Polecam!!!!
Dwukolorowe baleriny to klasyka, która po latach nadal potrafi wyglądać niezwykle szykownie. Model Jenny Fairy łączy tę charakterystyczną estetykę z niską ceną i fasonem, który wykorzystamy na wiele sposobów. Jesienią może więc z powodzeniem zastąpić nie tylko sneakersy, ale również znacznie bardziej formalne czółenka.



























