Wprowadź z nami kwasy do pielęgnacji krok po kroku. Nie możesz zapomnieć o 1 rzeczy
Wiele z nas poszukuje odpowiedzi na pytanie, jak wprowadzić kwasy do pielęgnacji, aby nie podrażnić skóry. To składniki, które budzą sporo wątpliwości, zwłaszcza dla osób, które próbują je zastosować pierwszy raz. To wcale nie musi być takie trudne. O najlepsze porady dla początkujących poprosiłyśmy kosmetolożkę.

Podpowiadamy, jak wprowadzić kwasy do pielęgnacji w bezpieczny sposób. Najważniejsza zasada to indywidualne dopasowanie kwasu oraz stężenia do typu skóry. Zobacz, jak podejść do tego tematu z głową i co powinnaś o nim wiedzieć, zanim zaczniesz aplikować kwasy na skórę,
Jak wprowadzić kwasy do pielęgnacji krok po kroku?
Wprowadzenie kwasów wcale nie musi być skomplikowane. Jeśli czegoś nie jesteś pewna, warto udać się po pomoc do specjalisty. Wówczas odpowie on na wszystkie twoje wątpliwości i pomoże ustalić odpowiednią pielęgnacja. Taka wizyta będzie szczególnie cenna jeśli nie znasz typu swojej skóry. A jeśli chcesz podjąć próbę sama, pamiętaj o poniższych krokach.
- Dokonaj analizy: jaki masz typ cery, w jakiej jest ona kondycji?
- Odpowiedz sobie, jakie są twoje oczekiwania do kosmetyku i na czym ci zależy najbardziej.
- Większość kwasów wymaga stopniowego wprowadzania, więc zacznij od niskich stężeń i wyższego pH i nie stosouj kwasu codziennie.
- Stopniowo zwiększaj częstotliwość oraz stężenie, np. zacznij od aplikacji 2x w tygodniu niskiego stężenia, po tygodniu przejdź na 3x tygodniowo, a po 3 tygodniach zwiększ "moc" produktu.
- Dbaj o nawilżenie i ochronę skóry. Przy stosowaniu kwasów SPF 50 to absolutny must have, który musisz aplikować codziennie niezależnie od pory roku.
Poniżej znajdziesz najważniejsze informacje na początek.
Zanim zaczniesz pielęgnację kwasami
Zanim zaczniesz pielęgnację kwasami, powinnaś się zapoznać z ich rodzajami. Dzięki temu będziesz wiedziała, wśród jakich produktów się poruszać i czego szukać w ich składzie. Wyróżniamy trzy główne typy kwasów, które różnią się działaniem i właściwościami.
- AHA – to kwasy, które przede wszystkim regulują proces rogowacenia naskórka i poprawiają nawilżenie. Pomagają również spłycić drobne zmarszczki i poprawić koloryt skóry. Są to np.: kwas glikolowy, mlekowy czy migdałowy.
- BHA – wśród nich warto zwrócić uwagę na kwas salicylowy, który rozpuszcza się w lipidach. Działa głębiej w ujściach gruczołów włosowo-łojowych i jest idealny dla skóry trądzikowej, mieszanej i tłustej. Oczyszcza pory, regulunie wydzielanie sebum i działa przeciwbakteryjnie.
- PHA – to grupa kwasów łagodniejszych dla skóry, ale o takiej samej skuteczności. Ich głównym działaniem jest nawilżenie skóry, poprawa działania bariery hydrolipidowej oraz stymulowanie odnowy komórkowej. Mogą być stosowane nawet przez posiadaczki cery wrażliwej. To np. kwas laktobionowy i glukonolakton.
Kwasy a typ cery
Kiedy już wiesz, jakie kwasy stosowane są w pielęgnacji, musisz poznać najważniejszą zasadę, która pozwoli ci uniknąć błędów w stosowaniu silnych, aktywnych kosmetyków. Zwraca na nią uwagę także kosmetolożka Monika Skrzyp-Zator. Okazuje się bowiem, że kwasy mają wpływ na różne typy cery, ale też od nich zależy, jaki kosmetyk powinnyśmy wybrać do swojej rutyny pielęgnacyjnej.
Wybór kwasu zależy od problemu cery, wielkości jego cząsteczki oraz głębokości penetracji. Kwasy o wyższym pH (ok. 5) są delikatniejsze dla skóry, podczas gdy te o niższym pH (1-3) działają bardziej złuszczająco
W przypadku cery tłustej i trądzikowej najczęściej polecane są kwasy BHA, np. kwas salicylowy o działa antybakteryjnie, seboregulująco i keratolitycznie, dzięki czemu pomaga odblokować pory. Występuje on w dwóch formach: wolny kwas salicylowy, który ma duże cząsteczki i działa bardziej powierzchniowo, a także formuła liposomalna, która działa szybciej i w głębi gruczołu łojowego. Kosmetolożka poleca także kwas migdałowy.
Dobrze sprawdzi się tu również kwas migdałowy (AHA) o działaniu seboregulującym oraz antybakteryjnym, a także rozjaśniającym i przeciwstarzeniowym. Jest dobrze tolerowany nawet przez bardziej wrażliwe skóry, rzadziej powoduje podrażnienia
W pielęgnacji cery suchej, odwodnionej i dojrzałej sprawdzą się kwasy o delikatniejszym działaniu, przede wszystkim nawilżającym (warto zwrócić uwagę na kwasy PHA). Złuszczają naskórek, ale w delikatny i komfortowy dla skóry sposób. Tego typu kwasy stymulują również skórę do regeneracji, pomagają niwelować podrażnienia i zaczerwienienia, ale także posiadają zdolność do wiązania wody w naskórku. Dzięki temu zmniejszają uczucie ściągnięcia i szorstkości skóry.
Masz wrażliwą, reaktywną skórę lub pękające naczynka? Kwasy mogą być również dla ciebie.
Przy tego typu skórach najlepiej sprawdzi się kwas azelainowy lub migdałowy. Kwas azelainowy działa przeciwzapalnie, redukuje zaczerwienienia, skutecznie zwalcza bakterie i reguluje wydzielanie sebum bez podrażnień
Natomiast jeśli chodzi o przebarwienia, to w ich przypadku najlepiej sprawdzą się kwasy AHA lub kwas azelainowy w połączeniu z innymi składnikami depigmentującymi.
Stężenia kwasów i jak często je stosować?
Równie ważne, co dobranie typu kwasu, jest również dopasowanie odpowedniego stężenia. Zaczynamy zawsze od niższych wartości. W taki sposób adaptujemy skórę i powoli oswajamy ją z silniejszym składnikiem aktywnym. To sprawi, że nie będziesz musiała obawiac się podrażnienia skóry.
- Stężenie idealne dla początkującej osoby: 5-10% dla AHA, 1-2% dla salicylowego, 5-10% dla azelainowego/laktobionowego.
- Stężenie dla średniozaawansowanej osoby: 10-15% AHA po 4-6 tygodniach.
W domowej pielęgnacji powinno stosować się maksymalnie stężenie 20%. Wyższe jest dedykowane tylko gabinetom, do aplikacji pod okiem specjalisty.
Istotne jest także pH formuły:
Przy produktach domowych kluczowy jest nie tylko % kwasu, ale też pH formuły - im wyższe pH (bliżej 3,5 - 4), tym mniejsze ryzyko nadmiernego złuszczania naskórka i podrażnienia
Co do częstotliwości stosowania, nie ma złotej zasady, która pasowałaby do każdej z nas. Wszystko zależy od tego, jak nasza skóra będzie reagowała na kwasy. Jeśli będzie wszystko w porządku, nie ma przeciwwskazań, abyś stosowała je nawet co wieczór. Natomiast im delikatniejsza skóra, tym rzadszego stosowania będzie wymagała. Wówczas warto w pierwszym i drugim tygodniu aplikować wybrany produkt z kwasem co 2-3 wieczory i uważnie obserwować cerę. Gdy skóra przyzwyczai się do nowej pielęgnacji, możesz śmiało zwiększyć tę częstotliwość.
Nie zapomnij także o zaleceniach producenta. Zazwyczaj do kosmetyków tego typu dołączona jest instrukcja, jak stosować dany produkt i jak często go aplikować. Koniecznie zapoznaj się dokładnie z opakowaniem i sprawdź, czy nie masz dokładnie określone, ile rzy w tygodniu maksymalnie możesz stosować dany kosmetyk.
Zwróć również uwagę na to, jaki to typ kosmetyku. Liposomalna formuła dzięki nanotechnologii umożliwia stopniowe uwalnianie składnika aktywnego i głęboką penetracje przy wysokiej tolerancji skóry.
Czytaj także:
- Wybrałam top 4 drogeryjne kosmetyki z kwasami. Nr 2 to hit na każdą kieszeń
- Od 3. miesięcy stosuję retinol na twarz. Początki były trudne, ale teraz nie żałuję
- Zaczynamy stosowanie retinolu krok po kroku. Zobacz, jak wprowadzić go do pielęgnacji

