Maski LED od A do Z. Czy hit mediów społecznościowych ma szansę być hitem w twoim domu?
Maski LED to obecnie jeden z najmodniejszych przyrządów do pielęgnacji twarzy, ale wciąż nie każdy wie, na jakiej zasadzie właściwie działają i jakie dają efekty. Wzięłyśmy więc ten temat pod lupę i zapytałyśmy ekspertów o wszystkie tajniki tego gadżetu. W taki sposób powstało ABC wiedzy o maskach ledowych, czyli poradnik dla początkujących i nie tylko.

Pielęgnacja twarzy może mieć różne oblicza, od wieloetapowych rutyn na bazie kosmetyków azjatyckich, aż po rozmaite zabiegi - zarówno te domowe, jak i w profesjonalnych gabinetach. Gdzieś po środku obu tych metod znajdują się maski LED, czyli coś, co wchodzi w skład pielęgnacji hi-tech i można to stosować w domowym zaciszu, ale z efektami "jak po wizycie u specjalisty". Ten gadżet robi coraz większą furorę w mediach społecznościowych, ale wciąż mało mówi się o szczegółach jego działania, a to przecież kluczowe dla świadomego użytkowania. Wypytałyśmy więc ekspertów o wszystkie tajniki domowej pielęgnacji twarzy maskami LED i zebrałyśmy dla was gotowy poradnik krok po kroku.
Maski LED od A do Z - czym dokładnie są?
Wykorzystywanie światła do pielęgnacji twarzy to metoda, którą spotkamy w wielu gabinetach kosmetycznych, ale jakiś czas temu technologia ta zawitała także do naszych domów. Maski LED zaczęły robić prawdziwą furorę w sieci i coraz więcej kobiet zdecydowało się na testowanie tego gadżetu w swojej rutynie pielęgnacyjnej. Teraz można śmiało nazwać je jednym z najpopularniejszych trendów pielęgnacyjnych, jednak wciąż nie każdy wie, jak właściwie działają na skórę. Zacznijmy więc od krótkiego przedstawiania tego popularnego gadżetu. O to, czym właściwie są i jak działają maski ledowe, zapytałyśmy doktora Marka Wasiluka, eksperta w dziedzinie laseroterapii.
Wszystkie mechanizmy z ledem to elektrostymulacja, czyli światło, promieniowanie elektromagnetyczne, którego działanie zależy od koloru czy długości fal. Energia dociera do skóry, gdzie jest zmieniana w energię cieplną i pobudza pewne mechanizmy, a inne może hamować. Będzie to powodowało, że nasza tkanka i skóra zaczną trochę inaczej funkcjonować. Światło działa przeciwzapalnie, wysuszająco np. przy trądziku i może hamować aktywność gruczołów łojowych. Zawsze to jest mechanizm lekkiego ciepła i tak zwana reakcja fototermiczna
To sprawia, że ciepło jest zamienione w reakcje chemiczne, które zachodzą w naszej skórze. I tym samym wpływa dogłębnie na stan cery, pielęgnując ją nie tylko zewnętrznie jak kremy, ale też przenikając przez jej warstwy. Pod warunkiem, że maska jest dobrana z głową, a pielęgnacja dopasowana do potrzeb naszej skóry.
Maski LED przyspieszają regenerację skóry, ale czy u każdego?
W sieci widzimy, że maski ledowe używane są przez panie w każdym wieku i o różnych typach cery. Rodzi się jednak pytanie, czy każda skóra reaguje na nie w ten sam sposób i kto najbardziej może skorzystać z efektów takiej pielęgnacji.
Okazuje się, że gadżetem tym powinny zainteresować się szczególnie posiadaczki problematycznej cery. Takie panie często unikają pielęgnacyjnych nowinek i trendów z sieci, bojąc się, że może to pogorszyć stan ich wymagającej skóry, jednak tutaj może być zupełnie odwrotnie.
Maski LED mogą mocno wyciszyć trądzik i pomóc przy skórze atopowej. Jeśli natomiast mówimy o odmładzaniu, to nie spodziewajmy się spektakularnych efektów i bardziej traktujmy to jako jeden z elementów pielęgnacji. Tak jak stosujemy krem, żeby skóra była nawilżona, tak samo maska jest po to, by skóra wolniej się starzała, a nie żeby się realnie odmłodziła. Maski LED do użytku domowego to urządzenia lekkie, które z założenia działają średnio w porównaniu do profesjonalnych urządzeń
Bez wątpienia dużym plusem tego typu urządzeń jest fakt, że możemy je stosować w domu, przy okazji się relaksując - np. leżąc na kanapie. Maski LED są też w stanie przyspieszyć regenerację naszej cery po innych zabiegach kosmetycznych. Niestety, są i takie grupy osób, którym pielęgnacja hi-tech w postaci masek ledowych może przynieść więcej szkody niż pożytku. Doktor Marek Wasiluk podkreśla, że do tego grona należą przede wszystkim osoby z cerą skłonną do przebarwień.
Jeśli ktoś robił zabiegi laserowe, kwasem hialuronowym, czy stymulatorem, to taka maska poprawi tolerancję skóry po zabiegach, przyspieszy gojenie oraz zmniejszy obrzęk. Jeśli ktoś ma tendencję do powstawania przebarwień, powinien uważać z takimi maskami, bo mogą być jednym z czynników predysponujących.
Tu należy podkreślić jednak jedną, bardzo ważną rzecz. Niezależnie od tego, jaki mamy typ cery oraz w jakim celu chcemy stosować maskę LED w codziennej pielęgnacji, kluczowe jest skonsultowanie się wcześniej ze specjalistą. On podpowie nam, na co szczególnie zwrócić uwagę w naszym przypadku, jaką częstotliwość zachować i przede wszystkim, jak dodatkowo pielęgnować cerę podczas terapii światłem.
Jak wybrać dobrą maskę LED? O tym trzeba pamiętać
Jeżeli wiesz już, że maska LED będzie dla ciebie odpowiednia, musisz jeszcze dowiedzieć się, jak wybrać tę najlepszą. W sieci można znaleźć produkty różnych firm, jednak kluczowe jest to, aby posiadały certyfikat autentyczności FDA i miały konkretne parametry. Dlatego o wybór najlepszego urządzenia zapytałyśmy ekspertkę. Doktor Barbara Walkiewicz-Cyrańska, specjalistka medycyny estetycznej i remonomowana dermatolożka, w rozmowie z nami wyróżniła 4 żelazne zasady, które są kluczowe przy wyborze maski LED do użytku domowego.
1. Długość fali
"Sprzęt musi emitować pasma określone dla celu terapeutycznego: Czerwone (ok. 630-660 nm) i Bliską Podczerwień - NIR (ok. 810-850 nm). Tolerancja odchylenia powinna być podana przez producenta i mieć minimalną wartość (najlepiej ± 5 nm)."
2. „Gęstość mocy”
"Irradiancja to najważniejszy parametr fizyczny oznaczający, ile energii fotonów dociera do 1 cm² skóry w przeciągu sekundy. W dobrej masce LED musi ona wynosić między 10 a 100 mW/cm²."
3. Konstrukcja maski
"Natężenie światła drastycznie spada wraz z odległością od źródła, więc urządzenia powinny przylegać bezpośrednio do skóry. Sztywne, plastikowe maski nieraz odstają od twarzy nawet o 2-3 cm, a przez to tracą ogromną część energii."
4. Bezpieczeństwo oczu
"Urządzenie takie musi chronić gałkę oczną, ponieważ światło podczerwone przenika przez powiekę i może prowadzić do uszkodzeń siatkówki."
Jak stosować maskę LED? Złote zasady przed i po domowym zabiegu
Stosowanie maski LED wydaje się bardzo intuicyjne i banalnie proste, jednak i tutaj należy dopilnować kilku kwestii. To bardzo ważne nie tylko dla późniejszych efektów, ale i samego bezpieczeństwa, bo nieumiejętne używanie masek może przynieść więcej szkody niż pożytku, a tego przecież nie chcemy. O czym więc trzeba pamiętać? Przede wszystkim, że maski zawsze używa się na czystą i suchą skórę. Dlaczego?
Z powodu współczynnika załamania światła (refrakcji). Wszelkie kremy, serum, filtry, a nawet krople wody na skórze stanowią barierę optyczną. Wyjątkiem są specjalistyczne hydrożele, których przepuszczalność optyczna dla konkretnej długości fali została przebadana laboratoryjnie, jednak w warunkach domowych najbezpieczniej jest po prostu naświetlać czystą i suchą skórę
Ważne jest także to, by odpowiednio zadbać o cerę tuż po ściągnięciu maski, a tutaj niezwykle ważna jest pielęgnacja. Doktor Barbara Walkiewicz-Cyrańska zwraca uwagę, że to, co rozprowadzimy na skórze po naświetlaniu maską, ma ogromny wpływ na finalne efekty takiego domowego zabiegu, a najlepszymi składnikami pielęgnacji po użyciu maski są antyoksydanty, peptydy sygnałowe, ceramidy i kwas hialuronowy.
Jak często powtarzać naświetlanie maską LED? Tutaj zasada im więcej, tym lepiej nie obowiązuje. Wiele pań stosuje maskę nawet codziennie, ale jest to błąd. Tu najważniejsze jest indywidualne podejście. Optymalna częstotliwość to około 3-5 razy w tygodniu i to nie przez godzinę, a maksymalnie 10-15 minut. Dokładny czas naświetlania i ilość zabiegów w tygodniu należy jednak ustalić zgodnie ze specjalistą oraz zaleceniami producenta konkretnej maski.
Czytaj także:
- Tych 5 urodowych trików nauczyłam się od Koreanek. Nr 3 to prawdziwy game changer
- Jako redaktorka beauty do makijażu używam tych 3 tanich kosmetyków. To moja opcja do pracy
- 5 kremów do twarzy, 1 cel: wymazanie zmarszczek. To topka dla kobiet 50+

