Reklama

Jest wiele luksusowych perfum, które są pożądane przez kobiety na całym świecie. Bez wątpienia należy do nich orzeźwiający, kwiatowy zapach J'adore luksusowego domu mody Dior. Są to oczywiście dość kosztowne perfumy, na które większość z nas nie może pozwolić sobie codziennie. Ale w takiej sytuacji warto postawić na zamiennik, które pachną niemal identycznie, a nie będzie nam szkoda stosować ich każdego dnia - np. do biura. Niedawno pisałyśmy, że te perfumy z Zary pachną jak kultowe Miss Dior. Teraz czas na J'adore, a podobny zapach dostaniemy w Rossmannie.

Czym jest Elizabeth Arden 5th Avenue w świecie zapachów?

Elizabeth Arden 5th Avenue należy do kategorii kwiatowo-orientalnej, zbudowanej w sposób klasyczny i uporządkowany. To zapach miejski, elegancki, ale nie chłodny — zaprojektowany z myślą o codziennym noszeniu. Nie eksperymentuje z formą, lecz opiera się na dobrze znanych akordach kwiatowych, przyprawowych i drzewnych, które razem tworzą wrażenie dopracowanej, „dorosłej” kobiecości.

Pod tym względem estetycznie zbliża się do nurtu, w którym od lat funkcjonuje Dior J’adore. Jest jednak znacznie tańszy, ponieważ za 30 ml trzeba zapłacić 69,99 zł (dostępne są też wersje 75-ml i 125-ml), podczas gdy cena perfum Dior waha się w grancach 400 zł za 30 ml.

Perfumy Elizabeth Arden 5th Avenue
Perfumy Elizabeth Arden 5th Avenue, Fot. materiały prasowe, Rossmann

Jak ten zapach rozwija się na skórze?

Otwarcie 5th Avenue jest świeże i jasne, z wyraźną bergamotką i mandarynką, którym towarzyszą kwiatowe nuty magnolii, bzu i lipy. Ten etap bywa najczęściej porównywany do J’adore — głównie ze względu na świetliste, czyste wrażenie kwiatów.

W sercu zapach gęstnieje: tuberoza, jaśmin i ylang-ylang nadają mu kremowości, a brzoskwinia i przyprawy wprowadzają miękką słodycz. Baza oparta na wanilii, piżmie, drzewie sandałowym i bursztynie stabilizuje całość i nadaje jej eleganckie, ciepłe wykończenie.

Dlaczego 5th Avenue bywa porównywany do Dior J’adore

Porównanie do Dior J’adore wynika przede wszystkim z podobnej konstrukcji zapachu. Obie kompozycje opierają się na bogatym bukiecie białych i jasnych kwiatów, osadzonych na ciepłej, kremowej bazie. W obu przypadkach kluczowe jest wrażenie elegancji, czystości i kobiecości bez przesadnej słodyczy.

Różnica polega na intensywności i wykończeniu — J’adore jest bardziej skoncentrowany, gładszy i wyraźniej luksusowy, podczas gdy 5th Avenue prezentuje ten styl w lżejszej, bardziej użytkowej formie. To właśnie ta dostępność i prostsza struktura sprawiają, że zapach Elizabeth Arden bywa określany jako tańszy zamiennik.

Nuty zapachowe i ich charakter

Kwiaty w 5th Avenue mają charakter klasyczny i lekko pudrowy, bez zielonej świeżości czy nowoczesnej transparentności. Tuberoza i jaśmin budują wrażenie kobiecej pełni, a przyprawy dodają kompozycji głębi.

Wanilia i piżmo w bazie są stonowane — nie dominują, lecz wygładzają zapach i sprawiają, że całość jest spójna i elegancka. To właśnie ta harmonia i brak ostrych kontrastów zbliżają zapach do estetyki znanej z J’adore.

Dla kogo ma sens ta kompozycja?

Elizabeth Arden 5th Avenue będzie dobrym wyborem dla kobiet, które lubią klasyczne, kwiatowe zapachy w stylu Dior J’adore, ale szukają propozycji bardziej codziennej i przystępnej cenowo. Sprawdzi się w pracy, na spotkaniach dziennych i w sytuacjach, gdzie zapach ma podkreślać elegancję, a nie dominować otoczenie.

Może nie spełnić oczekiwań osób szukających niszowej oryginalności lub bardzo nowoczesnych formuł.

Jak najlepiej nosić 5th Avenue?

To zapach, który dobrze funkcjonuje w umiarkowanej aplikacji. Najlepiej nosić go blisko skóry, pozwalając mu rozwijać się stopniowo w ciągu dnia. Jest uniwersalny sezonowo, choć szczególnie dobrze wypada wiosną i jesienią. Nie epatuje intensywnością — raczej dyskretnie buduje wrażenie schludności, klasy i spokoju.


Czytaj także:


Reklama
Reklama
Reklama