Reklama

Okolica oczu to obszar, który najszybciej zdradza oznaki zmęczenia i utraty jędrności. Krem pod oczy Bielenda wpisuje się w trend kosmetyków łączących lekkość serum z komfortem kremu. To propozycja skierowana do osób, które oczekują działania ujędrniającego i wygładzającego, ale bez uczucia ciężkości czy obciążenia delikatnej skóry wokół oczu.

Jak działa krem pod oczy Bielenda?

Bielenda Firming Peptides to kosmetyk dedykowany pielęgnacji delikatnej skóry pod oczami. Jego konsystencja jest kremowa, ale zachowuje się zupełnie jak serum: szybko się wchłania, nie obciąża skóry i nie pozostawia nieprzyjemnej lepkości. Jest doskonałym produktem do codziennego stosowania w pielęgnacji anti-aging.

Działanie serum opiera się na stopniowym wspieraniu kondycji skóry, a nie na natychmiastowym efekcie. Nie maskuje problemów skóry, a skutecznie się z nimi rozprawia. Preparat ma za zadanie poprawiać elastyczność i sprężystość naskórka, dzięki czemu drobne linie mimiczne mogą z czasem wyglądać na mniej zaznaczone. Regularne stosowanie sprzyja lepszemu nawilżeniu i bardziej wypoczętemu wyglądowi okolicy oka, szczególnie przy skórze, która zaczyna tracić jędrność.

Bielenda Firming Peptides
Bielenda Firming Peptides, fot. mat. prasowe Notino

Peptydy i składniki wspierające skórę

Kluczową rolę w formule odgrywają peptydy, czyli składniki znane z właściwości wspomagających procesy regeneracyjne skóry. W pielęgnacji okolic oczu są one cenione za zdolność poprawy napięcia i struktury skóry przy jednoczesnym łagodnym działaniu.

Towarzyszą im składniki nawilżające, które odpowiadają za komfort stosowania i ograniczenie uczucia ściągnięcia. Dzięki temu skóra jest przyjemnie ukojona od pierwszych sekund po aplikacji.

Dla kogo to serum będzie odpowiednie?

Bielenda Firming Peptides najlepiej sprawdzi się u osób, które zauważają pierwsze oznaki utraty jędrności wokół oczu lub chcą działać profilaktycznie. To dobry wybór dla skóry normalnej, suchej i mieszanej, także w pielęgnacji dziennej pod makijaż. Nie wpływa na trwałość podkładu czy korektora, za to sprawia, że wyglądają one lepiej na przygotowanej, nawilżonej skórze.

Może nie spełnić oczekiwań osób szukających mocnego efektu liftingu. Na takie problemy lepiej sprawdzą się produkty o silniejszych składnikach aktywnych, jak np. retinol. Natomiast z kurzymi łapkami, inaczej zwanymi liniami uśmiechu, powinien sobie poradzić doskonale.

Jak włączyć serum do codziennej pielęgnacji?

Serum warto aplikować cienką warstwą, delikatnie wklepując produkt opuszkami palców. Dzięki lekkiej, kremowej formule dobrze sprawdza się zarówno rano, jak i wieczorem. Daje się łatwo łączyć z innymi elementami pielęgnacji przeciwstarzeniowej, bez ryzyka obciążenia skóry.


Czytaj także:


Reklama
Reklama
Reklama