Jeśli jeszcze nie wiesz jak się uczesać na ten najważniejszy dzień twojego życia, to podrzucamy graść nowoczesnych inspiracji od mistrzów nożyczek.

WIDEO

player placeholder

Na kształt rogala

b129165-a2ab0c2
Zobacz także:
Fot. Alexandre de Paris

Fenomenalnie nowoczesne a zarazem eleganckie uczesanie – włosy zrolowane w górę odsłaniają twarz i szyję tworząc na głowie uroczy półksiężyc. Uczesanie wyszczupla buzię, przydaje wzrostu i wygląda świetnie na prostych włosach. W “rogala” można wpleść malutkie ozdoby typu perełki czy białe kwiatki, które dodadzą całości ślubnego szyku.

Niskie koki

b229165-104e7a3
fot. Barbara Wuillot, Saint Algue

To już propozycja bardziej retro, idealna do tradycyjnych sukien z gorsetem. Włosy zaczesane są gładko na szczycie głowy, spięte zaraz nad karkiem i uformowane w gładki, luźny kok opadający na szyję. Aby było ciekawiej, można upięcie połączyć z warkoczem lub końcówkę ogona figlarnie podkręcić tworząc coś na kształt eleganckiej ozdoby.

Wysokie upięcia

b329165-f4a1791
fot. René Furterer, Saint Algue

Najbardziej tradcyjny wybór ślubny wcale nie musi być nudny i przewidywalny. W tym sezonie zwłaszcza modne są okręcane, zwarte koczki umieszczane na szczycie głowy i odwołujące się do etnicznych trendów. Dla pań o krótszych włosach, które nie mają ich wystarczająco aby tworzyć kokony, proponujemy swojego rodzaju palmę – włosy ułożone są w artystycznym nieładzie wysoko nad czołem. Tona lakieru niezbędna!

Jak z bajki

b429165-ed70255
fot. L'Oréal

Jeśli naszemu weselu towarzyszyć będzie klimat “Małej Księżniczki” polecamy gorąco fryzury ze śwta fantazji. Zwykłe upięcie z uniesiem i natapirowaniem włosów u góry i wypuszczeniem końcówek na szyję wyglądać będzie przeuroczo ze skromnym diademem, zaś trójfazowemu, wykwintnemu koczkowi przyda się pyszna biała kokarda. Bo w ten jeden dzień można być nawet infantlyną!

Miła klasyka

b529165-c1e05c3
fot. Barbara Wuillot, Vania Laporte/Great Lengths

Wreszcie, najbardziej konwencjonalne, ale też praktyczne, urocze i pasujące prawie każdej sukni i twarzy są zwykłe upięcia umacniane wsuwkami do włosów. W zależności od fantazji można albo ułożyć z włosów ślimaka, albo podzielić je na czesany z przedziałkiem przód oraz natapirowany wysoki tył. Ta ostatnia fryzura to inspiracja nieco retro, która wspaniale będzie pasować do ślubów bardzo tradycyjnych.