Reklama

Kiedy myślę o czasach mojej podstawówki na początku nowego milenium, przypominam sobie, że ja i moje koleżanki przychodziłyśmy do szkoły w najmodniejszych wówczas spodniach... rybaczkach. To właśnie one, tuż obok dzwonów, królowały w naszych szafach w okresie Y2K. Były wówczas kwintesencją gwiazdorskiego stylu, a łączenie ich z typowymi dla tego okresu elementami jak bluzki na ramiączkach, kolorowe paski z dżetami czy motylki we włosach sprawiło, że ostatecznie stały się elementem kiczu. Mało kto pamięta bowiem, że początki takich spodni to lata 50. i 60., kiedy to capri były kwintesencją szyku. Teraz wracamy do stylu retro i rybaczków. Latem 2026 spodnie capri będą elementem eleganckich stylizacji - szczegółnie tych w wersji office core.

Czym charakteryzują się spodnie capri?

Capri to bardzo charakterystyczny model spodni damskich, który wyróżnia się dlugością 3/4 - za kolano. Z reguły jest dopasowany do sylwetki i zwężany ku dołowi, choć w nowoczesnych wersjach występuje również w szerszych opcjach. Kluczowy jest także wysoki stan, który podkreśla talię. Są to spodnie na tyle uniwersalne, że pasują niemal do wszystkiego - zarówno do sportowych, jak i eleganckich outfitów. Latem 2026 będziemy jednak sięgać po nie szczególnie po to, aby stworzyć modny look do biura.

Czarna klasyka, elegancki beż, a może urocza pepitka? Tylko od ciebie zależy, jaki model wybierzesz i z czym go zestawisz, aby zadać szyku. Kluczowe jest dopasowanie detali tak, aby prezentować się elegancko i nie zbyt ekstrawagancko, aby uniknąć efektu Y2K.

Spodnie capri, czyli ukochany model Brigitte Bardot

Historia capri jest niesamowicie intrygująca. Gdy pojawiły się w latach 50., uznawano je za dość odważny model spodni. Wszystko dlatego, że wcześniej kobiety nie pozwalały sobie na ubrania odsłaniające łydki poza plażą czy strojami sportowymi. Hollywoodzkie gwiazdy szybko jednak podłapały nowy trend, sprawiając, że stał się on symbolem nowoczesnej kobiety.

Największymi fankami spodni capri były Brigitte Bardot oraz Audrey Hepburn. Pierwsza z nich zaproponowała nam iście francuskie połączenie tego modelu z baletkami. To idealny look biznesowy - rybaczki z dodatkiem białego T-shirtu lub koszuli. Z kolei Audrey Hepburn, choć też kochała klasykę, nie bała się również kolorów. Kolorowe capri łączyła z prostą, białą koszulą. Jej outfit warto odtworzyć w ciepłe, letnie dni. Szczególnie uzupełniając stylizację o równie modne klapki na delikatnym obcasie - także w klimacie retro.

Brigitte Bardot i Audrey Hepburn w spodniach typu capri
Fot. AKG Images, East News/Everett Collection, East News

Później ich tropem poszła także Jackie Kennedy, która lubiła łączyć capri pants z eleganckimi marynarkami. Każda z tych kobiet może być dla nas inspiracją do stworzenia modnego looku na lato 2026. Bo to właśnie eleganckie lata 50. i 60. zainspirowały współczesnych projektantów do ponownego eksponowania spodni typu capri.

Krótka historia tego, jak kiczowe rybaczki znów stały się kwintesencją szyku

W późniejszych latach spodnie capri ustąpiły miejsca m.in. kolarkom, które kochała księżna Diana. Rybaczki powróciły na dobre w okresie Y2K, kiedy takie gwiazdy jak Jennifer Aniston, Sarah Jessica Parker czy Britney Spears zaczęły stawiać na nie nie tylko na co dzień, ale też tworząc stylizacje na czerwony dywan. Kobiety na całym świecie zaczęły nosić je w różnych outfitach, co niekiedy wyglądało dość karykaturalnie w połączeniu z kontrowersyjnymi elementami garderoby, które były hitem na początku XXI wieku. I dlatego później rybaczki stały się symbolem kiczu, w związku z czym zniknęły na wiele lat.

Teraz spodnie capri wracają za sprawą największych domów mody. Projektanci wzorują się szczegółnie na latach 50. i 60. oraz stylu hollywoodzkich gwiazd. Outfit Brigitte Bardot można odtworzyć dzięki wąskim capri w stylu Riwiery Francuskiej, które królowały na wybiegu podczas pokazu Chanel. Również Jacquemus, Burberry czy Miu Miu mają w swojej kolekcji rybaczki w wersji retro.

Z kolei Valentino proponuje nam capri w wersji Y2K. Są zdecydowanie bardziej ovesrizowe i pozwalają na większą swobodę, jeśli chodzi o dodatki. Z pewnością w tej wersji są znacznie bardziej mniej oficjalne, ale nadal pasują do office core - w zależności od dodatków, na jakie postawimy.

Spodnie capri z kolekcji Valentino i Burberry
Spodnie capri z kolekcji Valentino i Burberry, Fot. spotlight.launchmetrics.com

Jak nosić spodnie capri latem 2026?

Lato 2026 należy do ryba... przepraszam, do spodni capri. Używamy tej eleganckiej nazwy szczególnie dlatego, że właśnie takie mają być nasze outifty - retro, stylowe, kojarzące się z południem Europy, gdzie kobiety są w stanie łączyć sportowy sznyt z wykwitnymi elementami garderoby, tworząc niezapomniane outfity. Mam dla ciebie 5 propozycji na to, jak nosić spodnie capri, aby zadać szyku na co dzień.

1. Spodnie capri, klapki na obcasie i apaszka

Pierwszy outfit, jaki przychodzi mi na myśl, gdy myślę o spodniach capri, to połączenie ich z bardzo modnymi klapkami na obcasie. Do tego klasyczny biały T-shirt lub top oraz marynarka i mamy rewelacyjny look do biura, a później na kawę z przyjaciółką. Jako detal świetnie sprawdzi się apaszka na szyi. Dla mnie to idealny outfit z rybaczkami w stylu Riwiery Francuskiej. Na bank na niego postawię w te wakacje.

2. 90's vibe, czyli capri na sportowo, ale bez kiczu

Capri to oczywiście też przełom lat 90. i 2000. Ten vibe również można osiągnąć bez zbędnego kiczu. Wystarczy dopasować do spodni nieco oversizowy T-shirt, a potem przewiązać go w pasie bluzą lub... bardzo modną w tym sezonie apaszką. Na stopy klapki na obcasie lub klasyczne japonki dla lekkości. Tak można podbijać miasto w wakacje.

Spodnie capri w stylu lat 90.
Fot. Getty Images, Moritz Scholz, Contributor

3. Capri, biała koszula i chustka na głowę

Jeśli chcesz osiągnąć efekt połączenia office core z wakacyjnym vibem, koniecznie postaw na odpowiednie detale. Apaszka wiązana na szyi to jedno, ale capri świetnie komponują się także w zestawie z bandaną lub chustką wiązaną na głowie - w stylu lat 90. Do tego klapki na koturnie czy kobiece sandałki i cały look do pracy lub na miasto gotowy.

4. Eleganckie połączenie a'la Audrey Hepburn

Capri i opaski na włosy idą w parze. Szczególnie jeśli stawiamy wtedy na klasyczny outfit. W upalne dni wystarczy dopasować do tego czarny top, klasyczne baleriny, shopperkę oraz okulary przeciwsłoneczne. Tu siła tkwi w prostocie. Wydawać się może, że to banalny look, ale gwarantuję, że nikt nie przejdzie obok ciebie obojętnie.

5. Capri i trencz w stylu francuskiej it-girls na chłodniejsze dni

A jeśli pogoda tego lata stanie się kapryśna, do capri warto postawić na oversizowy trencz w stylu francuskich it-girls. Do tego klasyczne baleriny lub Mary-Jane i zadasz szyku, jakbyś "się urwała" z Paris Fashion Week. Opcjonalnie trencz możesz zamienić na oversizową marynarką, która również będzie prezentować się świetnie - np. przepasana apaszką w pasie.

Capri i trencz to połączenie francuskich it-girls
Fot. Getty Images, Moritz Scholz, Contributor

Czytaj także:


Reklama
Reklama
Reklama
Loading...