Jesienią coraz chętniej wracam do prostych ubrań, które nie potrzebują wielu dodatków, żeby stylizacja wyglądała ciekawie. Szczególnie podobają mi się rzeczy inspirowane skandynawską estetyką – swobodne, minimalistyczne i trochę nonszalanckie. Zamiast mocno dopasowanych fasonów wybieram wtedy miękkie dzianiny i luźniejsze kroje. Można narzucić je rano bez długiego zastanawiania się nad całym zestawem, a później wykorzystać na wiele sposobów. Właśnie taki potencjał widzę w tym swetrze z Reserved.

WIDEO

player placeholder

Sweter oversize z Reserved ma w sobie kopenhaski luz. Teraz kosztuje aż 110 zł mniej

Przeglądając wyprzedażową ofertę popularnych sieciówek, natknęłam się na ten sweter z Reserved i od razu zwróciłam uwagę na jego cenę oraz skład. Wariant w złamanej bieli kosztował wcześniej 199,99 zł, a teraz można kupić go za 89,99 zł. Cena spadła więc aż o 110 zł, czyli 55%. Moim zdaniem niecałe 90 zł za sweterek, który ma w składzie aż 60% wełny, to naprawdę atrakcyjna kwota.

Podoba mi się też jego bardzo prosty, lekko oversize'owy fason. Nie jest jednak ogromny ani bezkształtny. Swobodny efekt tworzą przede wszystkim obniżona linia ramion, luźne rękawy oraz szersza forma. Do tego dochodzi półgolf i szerokie podwinięcia przy rękawach, które sprawiają, że całość wygląda ciekawiej.

Zobacz także:

Wyraźny splot dzianiny dodatkowo podkreśla jesienny charakter ubrania. Widzę tutaj sporo inspiracji skandynawską estetyką, w której liczą się wygoda, proste formy i niewymuszony efekt. Taki krój kojarzy mi się szczególnie ze stylem dziewczyn z Kopenhagi, które potrafią połączyć obszerniejszy sweter z prostymi spodniami i osiągnąć modny efekt bez przekombinowania.

Sweter na jesień występuje w dwóch klasycznych kolorach. Ja wybrałam złamaną biel

Do wyboru są czerń oraz złamana biel, więc oba warianty łatwo wykorzystać w codziennej garderobie. Wspomniana cena 89,99 zł dotyczy jednak właśnie jasnej wersji. Czarny sweter również jest przeceniony, ale jego obniżka jest nieco mniejsza. Mimo że czerń jest niezwykle praktyczna, na jesień bardziej skusiła mnie złamana biel. Jest łagodniejsza od śnieżnej bieli, dlatego nie wygląda surowo, a jednocześnie pięknie rozjaśnia stylizację.

Sweter oversize z Reserved
fot. reserved.com

Jasne kolory noszone blisko twarzy potrafią dać bardzo korzystny efekt wizualny. Odbijają światło, dzięki czemu twarz może wyglądać na bardziej promienną, wypoczętą i świeżą, co szczególnie doceniam w pochmurne jesienne dni. Złamana biel ma jeszcze jedną zaletę – jest świetną bazą do tworzenia zestawów. Planuję łączyć ten sweter z niebieskimi jeansami i brązowymi loafersami, ale równie dobrze widzę go ze spodniami garniturowymi czy satynową spódnicą midi. Jesienią można dorzucić do niego trencz albo długi płaszcz, a całość uzupełnić dużą zamszową torbą. Przy tak neutralnym kolorze łatwo też pobawić się dodatkami w bordo, czekoladowym brązie czy oliwkowej zieleni.

Lidl też ma piękny sweter w ofercie. Zerknij na to cudo: Szyk niczym Chanel, a cena Lidlowska. Ten kardigan ma twarzowy kolor i układa się na sylwetce jak marzenie

Sweter z wełną przyda się, gdy zrobi się chłodniej. 60% tego włókna robi różnicę jesienią

Wysoka zawartość wełny jest dla mnie jednym z najmocniejszych argumentów za tym swetrem. Wełna dobrze zatrzymuje ciepło, a jednocześnie pomaga regulować komfort cieplny, dlatego tak chętnie wracam do niej wraz z pierwszymi chłodnymi dniami. Przy 60% jej zawartości nie mamy tutaj jedynie symbolicznej domieszki.

Sweter dobrze wpisuje się też w jesienne ubieranie warstwowe. Dzięki temu łatwiej reagować na zmieniającą się w ciągu dnia temperaturę, zamiast od razu sięgać po bardzo grube okrycia. Półgolf dodatkowo osłania szyję, więc przy pierwszych chłodach nie potrzebowałabym od razu szalika. Luźniejszy krój pozostawia natomiast trochę miejsca na cienką warstwę pod spodem, co jest dla mnie dużym plusem w przejściowym sezonie.