Latem moje włosy właściwie same nabierają jaśniejszych refleksów. Wystarczy trochę słońca, żeby pojedyncze pasma zaczęły wyglądać tak, jakbym dopiero co wyszła od fryzjera. Jesienią ten efekt stopniowo zanika, kolor staje się bardziej jednolity, a mnie zaczyna brakować tego naturalnego rozświetlenia. Nie mam jednak ochoty co kilka tygodni umawiać się na koloryzację tylko po to, żeby odświeżyć kilka jaśniejszych pasm. Na szczęście znalazłam na to znacznie prostszy i tańszy sposób.
WIDEO…
Rozjaśniacz do włosów z Rossmanna podtrzymuje efekt słonecznych refleksów. Kosztuje niewiele i wystarcza mi na domową koloryzację
Rozwiązanie problemu z zanikającymi refleksami znalazłam już jakiś czas temu w Rossmannie. To Joanna Multi Blond Reflex, czyli rozjaśniacz do włosów w sprayu. Produkt jest przeznaczony do włosów blond, również w ciemniejszych odcieniach blondu. Pozwala stopniowo rozjaśniać wybrane pasma i uzyskać na nich jaśniejsze refleksy, podobne do tych, które naturalnie pojawiają się latem pod wpływem słońca. Nie jest natomiast przeznaczony do włosów brązowych ani ciemniejszych. Sama sięgam po niego właśnie wtedy, gdy po lecie zaczyna brakować mi tych jaśniejszych kosmyków.
Dużym plusem jest też cena. Joanna Multi Blond Reflex kosztuje w Rossmannie zaledwie 14,49 zł, a w butelce znajduje się 150 ml produktu. To niedużo jak na kosmetyk, który pozwala mi podtrzymać jaśniejsze refleksy bez wizyty u fryzjera. Spray jest też wydajny, dlatego jedna butelka starcza mi na długo i nie muszę co chwilę kupować kolejnej. Dzięki temu utrzymanie efektu słonecznych pasm nie wiąże się u mnie z dużym wydatkiem.
Spray rozjaśniający do włosów działa stopniowo. Po kilku użyciach pasma wyglądają jak muśnięte słońcem
Najbardziej podoba mi się to, że Joanna Multi Blond Reflex nie ma dawać całkowicie nowego koloru po jednym użyciu. Producent określa rezultat jako naturalny, letni balejaż, a rozjaśnienie pojawia się stopniowo. Widocznego efektu można spodziewać się po około 4 do 5 zastosowaniach. Dzięki temu sama mogę obserwować, jak zmieniają się moje włosy i na bieżąco decydować, czy taki poziom rozjaśnienia już mi odpowiada. Dla mnie jest to znacznie wygodniejsze niż gwałtowna zmiana koloru.
Spray daje też możliwość wyboru, gdzie mają pojawić się jaśniejsze refleksy. Można rozprowadzić go na całych włosach albo skupić się wyłącznie na wybranych pasmach. Ja właśnie tę drugą opcję lubię najbardziej, bo zależy mi na efekcie podobnym do tego, który naturalnie powstaje latem. Kilka jaśniejszych kosmyków sprawia, że kolor nabiera większej głębi, a fryzura wygląda na bardziej rozświetloną. Nie muszę przy tym rozjaśniać całych włosów od nasady aż po końce.
To też może cię zainteresować: Ochnik czyści magazyn z genialnej shopperki. Duży fason pomieści laptopa, lunch i ciuchy na siłownię, a kosztuje połowę mniej
Ten rozjaśniacz nie skupia się wyłącznie na kolorze. Keratyna i składniki kondycjonujące dbają również o włosy
W przypadku rozjaśniacza liczy się dla mnie nie tylko to, jaki kolor uzyskam. Zwracam też uwagę na to, jak włosy wyglądają i zachowują się po zastosowaniu kosmetyku. W Joanna Multi Blond Reflex znalazła się keratyna oraz składniki kondycjonujące, które według producenta sprawiają, że pasma pozostają miękkie i miłe w dotyku.
Keratyna pomaga wygładzić powierzchnię włosów i poprawić ich wygląd, natomiast składniki kondycjonujące odpowiadają przede wszystkim za miękkość i przyjemniejsze odczucie w dotyku. Ma to dla mnie znaczenie, ponieważ rozjaśnianie jest zabiegiem chemicznym i nie chcę patrzeć wyłącznie na zmianę odcienia. Podoba mi się więc, że w tym przypadku producent połączył działanie rozjaśniające z dodatkiem składników, które mają jednocześnie zadbać o wygląd włosów.