Reklama

Po latach dominacji satyny i gładkich dzianin projektanci znów zwracają się w stronę faktur. Sztruks pojawia się na wybiegach w wersji midi, z wysokim stanem i subtelnym rozkloszowaniem. To hit danego roku, bo łączy wygodę z charakterem. Nie jest przebraniem za kowbojkę, tylko przemyconym detalem, który nadaje stylizacji kierunek. Właśnie dlatego spódnica midi z Lidla tak dobrze wpisuje się w ten klimat.

Sztruksowa midi z Lidla – konkret, który wygląda drożej

Spódnica marki Esmara dostępna jest w dwóch kolorach: brązowym i kremowym. Uszyto ją z miękkiego, wysokiej jakości sztruksu z materiału z recyklingu – 90% poliester z recyklingu, 10% poliamid. Ma długość midi, częściowo elastyczny pas gumowy oraz zamek błyskawiczny. Cena 39,99 zł w zestawieniu z jakością materiału i wykończeniem naprawdę się broni.

Brązowy model ma boczne kieszenie wpuszczane, naszywane kieszenie tylne oraz rozcięcie z przodu. Krój jest dopasowany w talii, z wysokim stanem. Kremowa wersja ma naszywane kieszenie i jest lekko rozkloszowana, również z wysokim stanem. To właśnie ona najlepiej wpisuje się w vibe ranch girl. Rozmiary od 34 do 46 pozwalają dobrać wariant do różnych proporcji sylwetki. W noszeniu materiał jest miękki, nie sztywny, dzięki czemu spódnica dobrze układa się w ruchu.

Corduroy skirt z Lidla
Corduroy skirt z Lidla, Fot. materiały prasowe, Lidl

Dlaczego corduroy skirt to najmocniejszy trend sezonu?

Powrót sztruksu nie jest przypadkowy. Moda krąży wokół estetyk retro, quiet luxury i naturalnych kolorów ziemi. Ranch girl vibe to bardziej klimat niż dosłowność – chodzi o ciepłe brązy, faktury, kieszenie i wysoką talię. Taka spódnica robi całą stylizację, nawet jeśli połączysz ją z prostym T-shirtem i kowbojkami.

Sztruks był mocny w latach 70., później wracał falami w latach 90. i dekadzie 2000+. Teraz dostaje nową interpretację – jest bardziej minimalistyczny, czystszy w formie. Midi zamiast mini sprawia, że trend jest bezpieczny i do noszenia na co dzień. To ubranie, które daje efekt stylizacji bez wysiłku, a jednocześnie nie wygląda jak chwilowa moda z TikToka.

Dla jakiej sylwetki ta midi sprawdzi się najlepiej?

Model z wysokim stanem dobrze podkreśla talię i porządkuje proporcje przy sylwetce typu klepsydra oraz gruszka. Wersja lekko rozkloszowana w kremie ładnie równoważy szersze biodra, a rozcięcie w brązowym modelu wydłuża optycznie nogi. To dobry wybór dla kobiet, które chcą zaznaczyć talię i nadać sylwetce bardziej zdefiniowaną linię.

Przy sylwetce typu jabłko warto zwrócić uwagę na dopasowanie w talii – wysoki stan może podkreślać środkową partię, jeśli wybierzemy zbyt mały rozmiar. Z kolei przy bardzo drobnej budowie i niskim wzroście długość midi może lekko skracać nogi – wtedy najlepiej zestawić ją z butami w kolorze zbliżonym do skóry lub na niewielkim obcasie.

Jak ją stylizować, by uzyskać ranch girl vibe w miejskim wydaniu?

W wersji casual połącz brązową spódnicę z białym topem, skórzanym paskiem i zamszowymi botkami. Dorzuć dużą torbę typu shopper i delikatną biżuterię. W chłodniejsze dni sprawdzi się krótka kurtka jeansowa albo kardigan w odcieniu ecru. To gotowa stylizacja bez wysiłku, która wygląda przemyślanie.

Do pracy kremowa wersja zyska elegancki charakter z koszulą w kolorze latte i mokasynami. Jeśli chcesz podkręcić trend sezonowy, dodaj kowbojki i krótki, dopasowany sweter. Ta spódnica naprawdę robi całą stylizację – nie potrzebuje wielu dodatków, by wyglądać modnie.

W cenie 39,99 zł trudno o lepszy przykład relacji cena do jakości. To element garderoby, który pozwala przetestować hit danego roku bez ryzyka i sprawdzić, czy ranch girl vibe zostanie z nami na dłużej.


Czytaj także:


Reklama
Reklama
Reklama