Małe torebki są stylowe, ale jedno trzeba przyznać. Potrafią wyglądać pięknie, ale niektóre fasony, kiedy przychodzi do pakowania, potrafią naprawdę nieźle zirytować. Nagle okazuje się, że przestrzeni jest nawet mniej niż się wydawało, a jedyne, co się zmieści, to etui na karty i klucze. Zauważyłam, że wraz z wiekiem coraz bardziej zależy mi na tym, aby jednak wszystkie rzeczy znajdowały się w torebce, a nie poukrywane po kieszeniach. Jak pogodzić niewielki rozmiar torebki z jej pakownością? Marka Puccini znalazła odpowiedź. 

WIDEO

player placeholder

To najbardziej praktyczna mała torebka, jaką spotkałam

W przypadku dodatków dla kobiet po 50-tce szczególnie doceniane są fasony, które są eleganckie, ale nie przesadnie formalne. Ta torebka właśnie taka jest. Ma niewielki, zgrabny kształt, ale dzięki dość szerokiem podstawie nie wygląda jak miniaturowy dodatek przeznaczony wyłącznie na specjalne okazje. Bardzo szybko stała się jednym z ulubieńców mojej mamy, który często zdarza mi się podbierać z jej szafy. 

Jest idealna dla kogoś, kto nie nosi przy sobie mnóstwa rzeczy, ale też nie chce się ograniczać do paczki chusteczek i wciskania karty bankomatowej za etui telefonu. Sam fason jest bardzo prosty i nie zawiera żadnych ozdobników, które mogłyby zaburzać jej minimalistyczną formę. To, co dodaje jej charakteru, to groszkowa powierzchnia.

Zobacz także:
Torebka Puccini
Fot. puccini.pl

Groszkowa ekoskóra wygląda naprawdę elegancko

Mówiąc o fakturze, trzeba przyznać: naprawdę robi ona wrażenie. Dodaje projektowi takiej fajnej wielowymairowości, a jednocześnie upodabnia ją bardziej do codziennych torebek niż totalnie eleganckich kopertówek. Takie detale od razu zwracają uwagę, a co więcej, dają nam poczucie dobrze wydanych pieniędzy i nieco więkzego luksusu. Matowa torebka prezentuje się bardziej bogato niż lakierowana i prezentuje się jak o wiele droższa opcja z butiku.

Całość jest raczej niewielka, wygląda bardzo kompaktowo, ale ma pojemne wnętrze. Sama marka Puccini dobrze przemyślała ten projekt. Mamy dwie kieszenie, jedną otwartą, a drugą zamykaną na suwak. Dodatkowo każda rzecz znajdzie swoje miejsce. Chociaż przestrzeń jest ograniczona, jednocześnie dobrze zagospodarowana, dzięki czemu pomiećsci wszystko, co trzeba.

Tę torebkę możesz dopasować do swoich potrzeb

Absolutie fantastyczna jest dla mnie możliwość customizacji torebki. Może ona być "zwyklakiem" do ręki lub przewieszona przez ramię lub crossbody. Kolejna zaleta? Ta torebka nie pasuje tylko do określonych kobiet i ich garderób. Brąz jest nia tyle uniwerslny, że wpisze się absolutnie we wszystie kombinacje stylizacji z naszej szafy. Może być bardziej elegancka lub casualowa, w zależności od innych elementów outfitu.

Z czym nosiłabym ją jesienią?

Najbardziej oczywiste połączenie to dla mnie klasyczny płaszcz w kolorze camel, spodnie z prostą nogawką i loafersy. Brązowa torebka pięknie dopełni taką stylizację, ale nie będzie wyglądała jak przesadnie dopasowany komplet. Drugi zestaw zrobiłabym bardziej casualowo: jeansy, miękki sweter w kolorze kremowym, botki i właśnie ta torebka. Groszkowa faktura sprawi, że nawet bardzo prosty zestaw nabierze bardziej eleganckiego charakteru. A jeśli chcę wykorzystać ją wieczorem, połączyłabym ją z dzianinową sukienką midi i butami na niewysokim obcasie. Złote detale będą wtedy małym, ale bardzo przyjemnym akcentem.

Teraz do jej zakupu może przekonać cię jej świetna cena. Zapłacisz za nią 159,99 zł, czyli aż o 46% mniej (cena regularna: 299,00 zł, najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 299,00 zł).


Czytaj także: