Są sneakersy, które po prostu nie wychodzą z mody. Adidas Samba od kilku sezonów pozostają jednym z najbardziej pożądanych modeli na świecie, dlatego każda większa obniżka ich ceny od razu przyciąga uwagę. Tym bardziej gdy chodzi o wersję kolorystyczną, obok której naprawdę trudno przejść obojętnie. Jeszcze niedawno wszyscy polowali głównie na klasyczne czarno-białe Samby. Ale trzeba przyznać, że inne wersje kolorystyczne robią równie duże wrażenie. Często są delikatniejsze i bardziej kobiece. Mi wyjątkowo do gustu przypadła wersja z pastelowym żółtym kolorem. Wygląda świeżo, lekko i idealnie wpisuje się w letnią garderobę, ale z powodzeniem sprawdzi się również jesienią.
WIDEO…
Samby od dawna są czymś więcej niż chwilowym trendem
Niewiele modeli sneakersów może pochwalić się taką historią. Samby od lat pojawiają się zarówno na wybiegach, jak i ulicach największych modowych stolic. Noszą je stylistki, redaktorki mody, influencerki i kobiety, które po prostu lubią dobrze skompletowaną garderobę. To właśnie za tę ponadczasowość cenię je najbardziej.
Nie są butami, które za rok przestaną wyglądać modnie. Wręcz przeciwnie, bo z każdym sezonem tylko umacniają swoją pozycję w świecie mody. Kupując Samby, mam poczucie, że inwestuję w model, który będzie wyglądał świetnie przez wiele kolejnych lat.

Kolor przyciąga spojrzenia, ale robi to z klasą
Największym bohaterem tej wersji jest kolorystyka. Zamiast mocnych kontrastów Adidas postawił na subtelne połączenie klasycznej bieli z ciepłym odcieniem żółci. Efekt jest dokładnie taki, jakiego oczekuję od kobiecych sneakersów. Buty wyglądają świeżo, optymistycznie i dodają stylizacjom lekkości, ale jednocześnie nie są krzykliwe.
To właśnie ten odcień sprawia, że te Samby wyglądają inaczej niż większość modeli, które widuję na ulicach. Nadal pozostają klasyczne, ale mają w sobie coś, co skutecznie przyciąga wzrok. Mam wrażenie, że to jedna z najładniejszych wersji kolorystycznych, jakie Adidas pokazał w ostatnim czasie.
To sneakersy, które pasują praktycznie do wszystkiego
Nie bez powodu Samby uchodzą za jedne z najbardziej uniwersalnych butów ostatnich sezonów. Świetnie wyglądają z prostymi jeansami, lnianymi spodniami, bermudami czy szerokimi palazzo. Równie dobrze odnajdują się w zestawach z satynową spódnicą albo prostą sukienką midi.
Taki dodatek nie determinuje charakteru całej stylizacji, ale sprawia, że wygląda nowocześnie i bardzo świadomie. Model z żółtymi elementami dodatkowo pięknie współgra z bielą, beżem, jasnym denimem czy maślanym żółtym, który wciąż pozostaje jednym z najmocniejszych kolorów sezonu. Taka uniwersalność pod względem dopasowania do innych odcieni to również ich mocna strona. Pokazuje, ze wcale nie trzeba stawiać na "podstawowe" barwy, aby móc mieć buty do wszystkiego.
150 zł zostaje w kieszeni. Takie okazje na Samby nie zdarzają się często
Nie ma co ukrywać, Samby należą do tych modeli, które bardzo rzadko trafiają na naprawdę atrakcyjne promocje. Dlatego obniżka o 150 zł robi wrażenie. To właśnie takie momenty uważam za najlepszy czas na zakup kultowych modeli. Zamiast płacić pełną cenę, można kupić dokładnie ten sam fason znacznie taniej. Sama wychodzę z założenia, że jeśli już inwestować w sneakersy, to właśnie w modele, które mają szansę zostać z nami na dłużej. Samby od dawna udowadniają, że są jednymi z nich.
Jeżeli dodatkowo trafiają się w jednej z najładniejszych wersji kolorystycznych i z tak dużą obniżką, trudno o lepszą okazję. To zakup, który będzie cieszył nie tylko teraz, ale również w kolejnych sezonach. Zwłaszcza, że inna opcja kolorystyczna zawsze przyciąga wzrok bardziej niż wersja "podstawowa".
Czytaj także:
- Mohito wyprzedaje swoje bestsellery. Ta przejściowa kurteczka na jesień z wełną to HIT, a teraz aż 57% tańsza
- Sportowe półbuciki Go Soft z CCC to prawdziwa gratka dla 70-latek. Cholewka z nubuku jest mięciutka i dopasowuje się do stopy
- Dzięki tej promocji możesz mieć sneakersy Michael Kors 35% taniej. Premium jakość na lata, a w kieszeni zostaje 222 zł



























