Jest Pani nazywana kreatorką smaków, wydaje się że poznała Pani najbardziej oryginalne potrawy. Czy jakiś smak w ostatnim czasie jednak bardzo Panią zaskoczył?

Przede wszystkim zaskoczyły mnie produkty, bo to od nich wszystko się zaczyna. Mam niesamowite szczęście, bo w ciągu ostatnich kilku lat zwiedziłam ponad 100 miejsc odkrywając fantastyczne smaki – nałęczowskie maliny, nowosądeckie śliwki, twarożek jędrzejowski i wiele, wiele innych. Mając tak doskonałe produkty można stworzyć niepowtarzalne połączenia na przykład… śliwkowy sos do pizzy.

WIDEO

player placeholder

Czy Pani zdaniem ogólna kondycja polskiej branży restauracyjnej poprawia się w ostatnim czasie?

Zauważalne są gigantyczne dysproporcje między Warszawą i kilkoma największymi miastami, a resztą kraju. Z perspektywy największych miast można odnieść wrażenie, że branża restauracyjna rozwija się w zaskakująco szybkim tempie, choć wiele lokali nie jest w stanie przetrwać. Za to w mniejszych miastach kultura jedzenia poza domem dopiero raczkuje, potrzeba bardzo wielu lat na zmianę.

174245-9bf85e2
fot. izabela Grzybowska/Move Picture

Czy uważa Pani, że tradycyjne, polskie restauracje na dłuższą metę mają szanse się obronić w coraz większym zalewie tanich fast-foodów, kebabów i sushi?

Jestem o tym przekonana, dobre jedzenie zawsze się obroni! Bardzo mocno wierzę w to, że polska kuchnia będzie coraz popularniejsza i zyska nowy, wyjątkowy wymiar. A mamy się czym chwalić, cudowne produkty, wielu zdolnych i pomysłowych kucharzy, brakuje tylko świadomości własnej wartości i docenienia naszego bogactwa. Fast-foody będą zawsze, bo to banalna i najbardziej opłacalna forma gastronomii, która na stałe wrosła w krajobraz ulic. Oczywiście zdarzają się pozytywne wyjątki, ale to raczej margines.

Zobacz także:

Gdyby miała Pani możliwość wybrać tylko jedną, ulubioną polską potrawę, co by to było?

Chyba największą słabość mam do gęsi, kaczki i dziczyzny, czyli nieco zapomnianych ambasadorów polskiej kuchni.

174246-6924b35
fot. izabela Grzybowska/Move Picture

Czy myśląc o Polakach jako o narodzie, uważa Pani że potrafią dobrze gotować? Czy może jesteśmy narodem, który nie słynie z kulinarnego kunsztu?

Mamy wspaniałe tradycje kulinarne! W ostatnich latach zupełnie niepotrzebnie zachłysnęliśmy się obcymi wzorami, a w zasadzie przyjęliśmy je bezwiednie, bez zastanowienia i świadomości własnego dziedzictwa. Być może przez to, że chcieliśmy być „światowi” zachłysnęliśmy się tym, co najgorsze – sztucznymi smakami, nienaturalnymi przyprawami. Jednak powoli zaczyna się to zmieniać, rośnie świadomość wyboru i kupowania produktów, odradzają się lokalne targi z najlepszymi warzywami. Nasza tradycja jest niezwykle bogata, mamy genialne dania, wystarczy tylko wrócić do korzeni i korzystać z mądrości i rad naszych babć i mam. Wierzę, że to najlepsza droga!


Od 9.11.2013 w księgarniach można znaleźć najnowszą książkę Magdy Gessler "Smaczna Polska".
174247-d9fe32e