Vamp make-up był hitem lat 90. i wraca wiosną 2026. Zaczęło się od Chanel
Vamp make-up pojawił się w latach 90. i zachwycił praktycznie od razu, wbijając się w trendy z prędkością światła. Wszystko dzięki marce Chanel, która rozpoczęła boom na chłodny, burgundowy, niemal czarny kolor. Wkrótce po pokazie marki chciała go nosić każda modna kobieta, a dzisiaj przeżywa swój wielki powrót.

Kto by pomyślał, że tak kultowy kolor, który na stałe zapisał się w historii największych hitów urodowych, powstał całkiem przypadkiem, tuż przed pokazem sezonu jesień-zima 1994/95. Byl wynikiem eksperymentu makijażystów, a wkrótce stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych odcieni, już na zawsze kojarzony z marką Chanel. Właśnie tak zaczęła się historia 90's vamp make-up.
Początki Rouge Noir
Na samym początku wszystko tyczyło się od lakieru do paznokci, ale unikatowy kolor wyglądający jak dojrzała ciemna czereśnia zainspirował kobiety, które szybko zaczęły go adaptować do swoich makijaży. Tak właśnie rozpoczął się boom na vamp make-up, który rozbudzał wyobraźnię fashionistek.
Od początku był przeznaczony dla kobiet, kóre lubią looki z pazurem. Mocny, wyrazisty i chłodny, w połączeniu z modną w tamtych czasach krótką czarną fryzurką, dawał wrażenie idealnej famme fatale. Silnej, niezależnej i skoncentrowanej na osiąganiu własnych celów. To był także doskonały sposób na wzmocnienie wizerunku delikatnych blondynek, które miały dość kojarzenia ich z naiwnymi.

Jak wygląda Rouge Noir dzisiaj?
Marka Chanel ma doskonałe wyczucie czasu. Biorąc pod uwagę coraz silniejsze tendencje do przywracania dawnych trendów i nostalgii, próba wprowadzenia nas znów w klimat sentymentalnych lat młodości, które kojarzą się ze stabilnością i bezpieczeństwem, jest doskonałym ruchem. Luksusowa marka postanowiła nam przypomnieć o swoim kultowym kolorze, wprowadzając kolekcję kosmetyków do makijażu, która wykorzystuje różne odcienie Rouge Noir: począwszy od delikatniejszych, mniej nasyconych róży, aż po takie zabarwione nutą fioletu.
Ambasadorką została japońska aktorka Nana Komatsu, której looki z sesji zdjęciowej od razu przywodzą na myśl grunge'owe, mocne wizerunki kobiet z lat 90.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Skąd wzięła się popularność vamp look w 2026 roku?
Po kilku sezonach możemy zauważyć, że zainteresowanie clean girl make-up wyraźnie spada. Z pewnością pozostawi po sobie wiele dobrych nawyków, jak lekkie, średnio kryjące formuły podkładów oraz naturalne wykończenie makijażu czy zaróżowione policzki, jednak jeśli chodzi o kolory, tu widać ewidentnie, że mamy dość makijaży inspirowanych brązem i naturalnym lookiem.
Stąd zaobserwować możemy wyraźne poszukiwanie inspiracji w dawnych trendach. Z jednej strony mamy do czynienia z totalnym viralem mediów społecznościowych - 2016 Challenge, który przywraca ultrakolorowe makijaże. Z drugiej strony ciekawą propozycją jest użycie mocnych ciemnych odcieni, które będą szczególnie dobrze wyglądać w połączeniu z fryzjerskim hitem: vamp haircut.
Komu będzie pasować vamp make-up?
Może się wydawać, że ze względu na mocne kolory w chłodnym tonie, taki makijaż nie będzie pasować do każdego typu urody, ale nic bardziej mylnego. Mimo zastosowania naprawdę silnych kolorów, mogą się nim cieszyć zarówno blondynki, jak i ciemnowłose kobiety. Taki makijaż lekko wyostrza rysy twarzy, chociaż dużo też zależy od kształtu, w jakim nakładamy dany produkt. Warto właśnie na nim skupić uwagę i na tym, aby dobrać odpowiednie nasycenie pigmentu produktów. Dzięki temu taki makijaż skomplementuje każdy rodzaj cery, niezależnie, czy jesteś posiadaczką okrągłej czy trójkątnej buzi.
Jeśli lubisz wyróżniać się na co dzień i podkreślić swoją kobiecość w mocniejszy, lekko uwodzicielski sposób, ten makijaż będzie dla ciebie strzałem w dziesiątkę.
Najważniejsze punkty vamp make-up
Vamp make-up, podobnie, jak i inne style makijażu, ma kilka swoich mocnych punktów, które odróżniają go od innych. Na co warto zwrócić uwagę?
- Istotny jest kolor podkładu. Powinien być raczej rozjaśniający naturalną karnację niż przyciemniający ją. Dzięki temu stworzysz pożądany kontrast z ciemnymi ustami.
- Róż do policzków powinien być urzymany w chłodnej tonacji, może to być liliowy lub nawet mocno fioletowy odcień. Dobierz produkt w zależności od tego, jak mocny efekt lubisz.
- Jeśli chodzi o konturowanie, w jego przypadku również warto użyć chłodnych produktów, które dadzą wyrazisty efekt cienia.
- Makijaż oka możesz pozostawić nieco delikatniejszy, jeśli zdecydujesz się na mocne podkreślenie ust lub delikatnie je przydymić ciemnym cieniem do powiek.
Czytaj także:
- Znalazłam podkład idealny na studniówkę. Nałożysz przed imprezą, a wytrwa do białego rana
- Nawilża i stymuluje cerę. Ten polski krem z PDRN to pogromca kurzych łapek
- Moja fryzjerka nie ma wątpliwości. Ta odmładzająca koloryzacja będzie hitem 2026

