Myślisz, że latem nie można stosować kwasów? Obalam 7 mitów związanych z tą pielęgnacją
Pielęgnacja kwasami obrosła w wiele mitów, które nie mają pokrycia w rzeczywistości. Sprawdzam najpopularniejsze z nich i wyjaśniam, dlaczego są nieprawdziwe.

Mitów o pielęgnacji kwasami jest całkiem sporo, a wiele kobiet daje się złapać w ich pułapkę. Kwasy, chociaż potrafią naprawdę sprzyjać naszej skórze, są jednym z tych składników, których bardzo często unikamy z obawy przed ich silnym działaniem. To doprowadza nas do pierwszego z mitów. Prawda jest bowiem taka, że kwasy mają różne działanie, a niektóre z nich mogą być stosowane nawet w pielęgnacji cery wrażliwej. Co jeszcze mówi się o tym typie pielęgnacji i co jest totalną bujdą?
Mit nr 1: Latem nie można stosować kwasów
To chyba jeden z najczęściej powtarzanych mitów. Kwasy można stosować także latem, ale trzeba to robić rozważnie. W trakcie takiej pielęgnacji obowiązkowe jest stosowanie SPF 50+ i unikanie intensywnego słońca. Kwasy, po które śmiało można sięgać w cieplejszych miesiącach, to te łagodniejsze, jak kwas azelainowy, migdałowy, laktobionowy czy PHA. Unikaj za to silnych kwasów i wysokich stężeń (np. kwas glikolowy, salicylowy, TCA). To właśnie przez nie możesz nabawić się podrażnień i przebarwień, jeśli będziesz ich używać nieumiejętnie.
Zastosuj środki ostrożności jak unikanie stosowania kwasów na podrażnioną lub opaloną skórę.
Mit nr 2: Większe stężenie kwasów = lepsze działanie
Wiele osób myśli, że dla skutecznego działania najlepsze jest wysokie stężenie kwasów, a to nieprawda. Wszystko zależy od tego, jaki kwas dobierasz do typu skóry oraz czego ona potrzebuje w tym momencie. Czasem wystarczająca może okazać się minimalna dawka kwasów, a czasem będziesz potrzebować jej zwiększenia. Warto też pamiętać, że niższe stężenia, ale stosowane regularnie, mogą działać lepiej (i bezpieczniej, zwłaszcza w domowych warunkach).
Wprowadzanie kwasów do pielęgnacji powinno zaczynać się od najniższych stężeń i stopniowo należy budować tolerancję. Obserwuj efekty i sprawdź, jaka moc produktu da ci najlepsze rezultaty. W celu dobrania odpowiedniego produktu możesz skonsultować się ze specjalistą: dermatologiem lub kosmetologiem.
Mit nr 3: Wszystkie kwasy podrażniają skórę
To kolejny mit, który bardzo często słyszę. Nie wszystkie kwasy działają tak samo. Idealnym przykładem będzie kwas hialuronowy, który przede wszystkim pomaga wiązać wodę w skórze i zachowywać odpowiedni poziom nawilżenia. Z kolei PHA będzie działać łagodnie złuszczająco, ale również nawilżająco i kojąco.
Nie każdy kwas podrażnia skórę i powoduje jej zaczerwienienie. Niektóre są na tyle łagodne, że można je nawet próbować wprowadzać do pielęgnacji cery wrażliwej. Wiadomo, że najlepiej robić to z rozwagą lub pod okiem specjalisty, ale jest to możliwe.
Mit nr 4: Kwasy tylko w pielęgnacji wieczornej
Niektóre z kwasów można śmiało stosować również rano. Tutaj za przykład posłuży chociażby wspomniany przeze mnie już kwas hialuronowy, ale nie tylko. Bardzo łagodne kwasy również są dozwolone w stosowaniu na dzień, ale należy wówczas bezwzględnie pamiętać o ochronie skóry z SPF 50. I to niezależnie od pory roku, również zimą.
Są także kwasy, które, ze względu na swoje silne działanie lub wysokie stężenie, mogą być stosowane tylko wieczorem. Warto zapoznać się z zaleceniami producenta przed zdecydowaniem, kiedy stosować jaki kwas lub skonsultować się ze specjalistą.
Mit nr 5: Kwasy niszczą cerę
Świadome dobieranie kwasów oraz ich stężeń nie zniszczy i nie zaburzy równowagi skóry. Mają one wiele dobroczynnych właściwości. Mogą wspomóc odnowę komórkową, oczyścić pory, wygładzić skórę czy przywrócić odpowiedni poziom nawilżenia.
Jeśli odpowiednio dobierzesz kosmetyk, nie zniszczy on twojej skóry. Dopiero nieumiejętne korzystanie z produktów tego typu może zrobić krzywdę naszej cerze.
Mit nr 6: Wszystkie kwasy są fotouczulające
Nie każdy kwas zwiększy wrażliwość naszej skóry na słońce. Fotouczulają przede wszystkim kwasy złuszczające (AHA i BHA) i przy ich stosowaniu, niezależnie od pory roku, wymagane jest stosowanie wysokiej ochrony SPF. Wynika to ze specyfiki ich działania: złuszczają naskórek i odsłaniają nową, wrażliwą skórę.
Kwas mlekowy jest uznawany za bezpieczny do stosowania przez cały rok. Podobnie kwas azelainowy, który ma właściwości rozjaśniające, czy kwas hialuronowy, który nawilża skórę.
Po wybraniu produktu do pielęgnacji warto dokładnie prześledzić jego skład oraz poczytać o właściwościach każdego z kwasów, który zawiera. Wówczas będziesz wiedziała, czy będzie fotouczulający, czy nie.
Mit nr 7: Po każdym kwasie skóra będzie się łuszczyć
Są zabiegi, które są nastawione na mocne złuszczanie naskórka, które będzie widoczne w postaci zaczerwienień czy łuszczących się płatków skóry. Są to przede wszystkim kuracje gabinetowe, które nie powinny być stosowane w domowych warunkach.
Intensywne złuszczanie to często efekt zbyt dużego stężenia kwasu lub nieumiejętnej pielęgnacji. Jeśli ten problem występuje u ciebie, może się okazać, że masz źle dobrany produkt. Warto wówczas skonsultować się ze specjalistą, który pomoże dobrać odpowiedni kosmetyk.
Czytaj także:
- Wybrałam top 4 drogeryjne kosmetyki z kwasami. Nr 2 to hit na każdą kieszeń
- 3 najczęstsze błędy przy stosowaniu kwasów na twarz. Rujnują całą pielęgnację
- Właściwości kwasów na twarz. Działają na przebarwienia, trądzik i nie tylko

