Czy pielęgnacja kwasami skóry dojrzałej ma sens? Tu kluczowe jest stężenie
Pielęgnacja kwasami skóry dojrzałej ma sens, jeśli tylko wiemy, jak odpowiednio zastosować tego typu kosmetyki. Wtedy potrafią niwelować zmarszczki i plamki starcze w mgnieniu oka. Zobacz, po jakie produkty i stężenie najlepiej sięgnąć.

Pielęgnacja kwasami różnych typów cery jest kluczowa, aby zachować odpowiedni, zdrowy wygląd skóry i jednocześnie zapobiec przedwczesnemu starzeniu się jej. Właśnie dlatego wiele mówi się na temat stosowaniu tego typu składników aktywnych po 50-tce. Pielęgnacja kwasami skóry dojrzałej może bowiem przynieść zbawienne efekty. Trzeba jednak wiedzieć, jak to robić, aby je uzyskać, a jednocześnie nie osiągnąć skutków ubocznych. Zobacz, jak wprowadzić kwasy do rutyny pielęgnacyjnej przy cerze dojrzałej i na co przede wszystkim zwrócić uwagę.
Pielęgnacja kwasami skóry dojrzałej - wybierz odpowiednie stężenie
Od dawna wiemy, że kwasy to game changer w pielęgnacji skóry. Potrafią złuszczyć martwy naskórek, odnowić komórki i sprawić, że cera staje się gładziutka i promienna. Jest to także kluczowe w walce o młody wygląd.
Cenne właściwości kwasów dotyczą także skóry dojrzałej. Te składniki aktywne są w stanie wygładzić zmarszczki i linie mimiczne, stymulować odnowę komórkową, rozjaśnić przebarwienia i plamki starcze, a także poprawić wchłanianie się innych kosmetyków i składników aktywnych.
Trzeba jednak wiedzieć, po jakie kwasy sięgnąć w tym przypadku, aby nie osiągnąć efektów odwrotnych od zamierzonych.
Tu polecamy kwasy o delikatniejszym działaniu, głównie nawilżającym jak PHA (glukonolakton, kwas laktobionowy). Mają delikatne działanie złuszczające, bardziej komfortowe dla skóry niż w przypadku innych kwasów. PHA stymulują skórę do regeneracji, niwelują podrażnienia i zaczerwieniania na skórze, a przede wszystkim posiadają bardzo silną zdolność do wiązania wody w naskórku, co wpływa na zmniejszenie uczucia ściągnięcia i szorstkości skóry
Kwasy na plamki starcze i przebarwienia - jakie wybrać?
Jeśli jednak uważasz, że twoja skóra dobrze radzi sobie z kwasami lub też działanie PHA jest za słabe, możesz sięgnąć po alternatywę w postaci kwasu AHA, np. kwas glikolowego czy mlekowego. One także są delikatniejsze niż np. kwas salicylowy, ale wciąż silnie wygładzają i rozjaśniają. Z kolei kwas migdałowy doskonale radzi sobie z przebarwieniami.
Plamki starcze i przebarwienia wymagają odpowiedniej pielęgnacji. Jeżeli bowiem źle dobierzemy stężenie i produkt, możemy osiągnąć efekty odwrotne do zamierzonych i jeszcze bardziej pogorszyć stan naszej skóry. Dlatego na początku kluczowe jest tu wybranie niższego stężenia - w przypadku kwasów AHA będzie to około 5%. Dopiero potem zwiększamy stężenie, gdy skóra już przyzwyczai się do takiej formy pielęgnacji, a my będziemy mieć pewność, że nasza cera jest na to gotowa.
Skuteczny, ale jeszcze łągodniejszy może być kwas azelainowy. Jest bowiem kwasem dikarboksylowym i nie działa jak klasyczny kwas złuszczający. Stanowi za to silny antyoksydant, który jest wyjątkowo skuteczny w walce ze stanami zapalnymi i właśnie przebarwieniami. Jeśli zatem szukasz opcji pomiędzy łagudniotkimi PHA oraz dość intensywnymi AHA, ten kwas sprawdzi się idealnie.
Czytaj także:
- Wprowadź z nami kwasy do pielęgnacji krok po kroku. Nie możesz zapomnieć o 1 rzeczy
- Kwasy to najlepszy składnik aktywny w walce z trądzikiem. Te 3 są szczególnie skuteczne
- Wybrałam top 4 drogeryjne kosmetyki z kwasami. Nr 2 to hit na każdą kieszeń

