Reklama

Trend cloud lips zdobywa coraz większą popularność wśród miłośniczek makijażu. To styl inspirowany naturalnością, w którym stawia się na miękkie, niewyraźne kontury oraz delikatnie rozproszony kolor. Efekt? Romantyczny i bardzo dziewczęcy look przyciągający wszystkie spojrzenia. Takie usta sprawdzą się zarówno w codziennych stylizacjach, jak i podczas większych wyjść. Zobacz, jak je wyczarować w domowym zaciszu banalnie prostym sposobem.

Czym są cloud lips?

W świecie makijażu ust mieliśmy już wiele zawirowań. Najpierw były modne pełne maty i obrysowywanie warg ponad ich prawdziwą linię, a potem nastąpił odwrót na stronę delikatnych bezbarwnych olejków i lekkich błyszczyków. Teraz natomiast przychodzi czas na cloud lips. Co to za nowy trend? Chodzi tu po prostu o makijaż, w którym stawia się na rozmyty kontur ust oraz subtelną warstwę koloru.

Sama nazwa wywodzi się od chmury i nie jest to przypadek, bo to właśnie lekki obłoczek idealnie opisuje lekkość i delikatność tego efektu na wargach. W przeciwieństwie do tradycyjnych, mocno zarysowanych ust, cloud lips stawia na naturalność i delikatność „mgiełki”. Nie ma tu więc miejsca na pełen mat, ani mocne zaznaczanie konturówką. Stawia się raczej na błysk, rozmycie i naturalny efekt z lekkim modowym twistem.

Takie rozmyte, miękkie krawędzie i lekkie formuły pomadek dają efekt zdrowych, pełnych i świeżych ust, bez przesadnej sztuczności, czyli coś, co pasuje paniom w absolutnie każdym wieku. Co więcej, delikatne ombre optycznie powiększa wargi i dodaje twarzy młodzieńczego blasku. Będą do niego pasowały zarówno mocniejsze oczy, jak i te w naturalnym wydaniu z samymi wytuszowanymi rzęsami.

Jak malować usta, aby osiągnąć efekt cloud lips?

Do takiego makijażu ust nie potrzeba żadnych zaawansowanych umiejętności ani profesjonalnych narzędzi. Wystarczy tylko kilka podstawowych produktów i dosłownie chwila pracy.

  1. Wklep w usta odrobinę korektora lub podkładu palcem, aby zneutralizować ich to naturalny kolor.
  2. Nałóż na środek ust pomadkę w neutralnym odcieniu, takim jak nude, delikatny róż czy brzoskwiniowy.
  3. Użyj palca, pędzelka lub małej gąbeczki, aby delikatnie rozetrzeć pomadkę ku krawędziom. Kontur powinien być bardzo miękki.
  4. Dołóż jeszcze odrobinę koloru na sam środek ust, by otrzymać efekt 3D i optycznie powiększyć.

Mając już tak przygotowane usta, warto wziąć pod uwagę kilka innych kwestii makijażowych. Idealnie będzie pasowało do nich lekkie konturowanie na mokro ze sporą ilością brzoskwiniowego różu i lekkiego rozświetlacza. Dobrze jest też zadbać o lekko podkreślone brwi, które będą stanowiły piękną ramę dla oczu. Te natomiast mogą już być bardzo delikatne i wystarczy samo wytuszowanie rzęs lub ewentualnie satynowy delikatny cień na całą powiekę. W ten sposób powstanie look o subtelnym, dziewczęcym i świetlistym wykończeniu.


Czytaj także:


Reklama
Reklama
Reklama