Reklama

STARS Shine Baby Shine to brokatowy lakier do włosów, który działa jak biżuteria do fryzury – dodaje blasku, a przy okazji utrwala. To świeżutka propozycja w ofercie drogerii Rossmann stworzona przede wszystkim z myślą o wieczornych wyjściach, imprezach i karnawale. Obecnie lakier można kupić w promocji za 22,49 zł (150 ml), podczas gdy cena regularna wynosi 34,99 zł, co od razu ustawia go w kategorii „kosmetyk na specjalną okazję, ale wciąż w przystępnej cenie”.

Brokatowy lakier do włosów – czym jest STARS Shine Baby Shine?

Shine Baby Shine należy do grupy lakierów stylizujących z efektem specjalnym. Mamy tu klasyczny aerozol do utrwalania fryzury, wzbogacony o widoczne złoto-srebrne drobinki.

To nie jest delikatna mgiełka nabłyszczająca, ale pełnoprawny lakier, który ma utrzymać fryzurę w ryzach i jednocześnie zadziałać jak błyszczący filtr na włosach. Można go traktować jako kosmetyczny odpowiednik wieczorowej biżuterii – wyciągamy go wtedy, gdy fryzura jest już gotowa, a my chcemy dodać jej blasku.

Brokatowy lakier do włosów STARS Shine Baby Shine
Brokatowy lakier do włosów STARS Shine Baby Shine, Fot. materiały prasowe, Rossmann

Jak działa i jaki efekt daje na włosach?

Po aplikacji lakier tworzy na włosach cienki film utrwalający, dzięki któremu pasma są bardziej odporne na wilgoć i puszenie. Drobiny brokatu odbijają światło, tworząc efekt migotania przy każdym ruchu głowy – szczególnie widoczny w sztucznym oświetleniu, na parkiecie czy na zdjęciach z lampą.

Przy lekkiej aplikacji włosy nadal pozostają w ruchu, choć są wyczuwalnie usztywnione. Przy większej ilości efekt staje się mocno imprezowy, z widoczną warstwą połysku. To produkt typowo „wyjściowy”, a nie do codziennego użycia - np. do biura.

Dla kogo ten lakier ma sens, a kiedy lepiej odpuścić?

Shine Baby Shine to logiczny wybór dla osób, które lubią efekt „światła we włosach” na specjalne okazje: Sylwester, karnawał, studniówka, wesele, koncert czy sesja zdjęciowa. Szczególnie efektownie wygląda na ciemnych i średnich odcieniach włosów, gdzie złoto-srebrne drobinki są wyraźnie widoczne. Na bardzo jasnych włosach da raczej efekt mroźnego, rozświetlonego welonu.

Nie będzie idealny dla minimalistek, które nie tolerują obecności brokatu na ubraniach czy poduszce – część drobinek nieuchronnie będzie się osypywać w ciągu dnia. Przy włosach bardzo suchych lub zniszczonych warto zachować umiar i traktować go jako kosmetyk „od święta”.

Jak go używać, żeby efekt był elegancki, a nie przesadzony?

Najbezpieczniej nakładać lakier z odległości około 20–30 cm, krótkimi seriami, na już ułożone włosy. Zamiast pokrywać brokatem całą głowę, warto skupić się na wybranym elemencie: upięciu, końcówkach loków czy górnej warstwie fryzury. Jeśli efekt wyda się zbyt intensywny, można go złagodzić, delikatnie przeczesując włosy szerokim grzebieniem po wyschnięciu lakieru. Dobrym pomysłem jest domowy „próbny wieczór” – spryskać włosy przed zwykłym wyjściem, sprawdzić, jak lakier zachowuje się przez kilka godzin i jak łatwo się zmywa.

Na koniec warto traktować Shine Baby Shine jak element wieczorowej garderoby: przetestować go na własnych włosach, najlepiej jeszcze w czasie trwania promocji, i spokojnie ocenić, czy taki rodzaj błysku oraz stopień utrwalenia naprawdę pasują do naszego stylu i okazji, na które najczęściej sięgamy po lakier.


Czytaj także:


Reklama
Reklama
Reklama