Reklama

Paznokcie na luty 2026 to przede wszystkim błyszczące wykończenie. Liczy się brokat, elegancja i... jeszcze więcej brokatu. Wybrałam 5 inspiracji, które musisz pokazać swojej stylistce. Najlepsze, że będą idealne nie tylko na co dzień, ale również na walentynki. To uniwersalne rozwiązanie, które będziesz mogła nosić przez cały miesiąc.

1. Delikatne paznokcie na luty 2026

Pierwsza propozycja to ideał dla minimalistek, które cenią sobie subtelne i bardzo dziewczęce rozwiązania. Delikatny drobno zmielony brokat pięknie połyskuje w świetle, ale nie jest bardzo dominujący. W elegancki sposób uzupełnia każdą stylizację, a uniwersalny pastelowy odcień różu będzie pasować do wszystkiego.

Do wykonania takiej stylizacji wystarczy użyć lakieru hybrydowego z zanurzonymi w formule drobinkami, a potem pokryć je mocno lśniącym top coatem. W ten sposób wzmocnisz całość i dodasz jeszcze więcej blasku. Takie paznokcie będą wyglądać dobrze zarówno na krótkiej, jak i długiej płytce.

2. Jelly nails to lśniące paznokcie na luty 2026

Druga propozycja to równie delikatna opcja. Glimer nails to pełen wachlarz możliwości i wykończeń, w którym liczy się przede wszystkim blask. Dlatego możesz dobierać dowolną technikę, by uzyskać właściwy efekt. Jelly nails to trend, który dotarł do Europy wprost z Azji i na dobre rozgościł się w naszej świadomości. Jego główna zaleta to naprawdę zjawiskowy efekt przy jednoczesnym zachowaniu minimalistycznej formy.

W tej stylizacji paznokcie wyglądają na wręcz wilgotne. Mocno się błyszczą dzięki magnetycznym drobinom, które są równomiernie rozłożone na płytce przy pomocy magnesu. W lutym warto sięgnąć po półtransparentne odcienie: błękit, biel, róż lub delikatną czerwień - dwa ostatnie doskonale sprawdzą się jako manicure walentynkowy.

3. Glimmer nails w wersji opalu

Trzecia inspiracja to coś, po co zamierzam sięgnąć sama: piękne paznokcie, które przypominają opal. W tym przypadku nie mamy zbyt wiele opcji do wyboru. Efekt ma być konkretny: biały lakier z zanurzonymi fragmentami folii holograficznej. W taki sposób osiągamy wykończenie podobne do kamienia szlachetnego.

Ten manicure zadowoli gust paznokciowej minimalistki, ale jest zdecydowanie bardziej zdobny niż poprzednie dwie propozycje. Powiedziałabym, że pozostaje na granicy ekstrawagancji a cichego luksusu. Jeśli planujesz w lutym jakąś specjalną okazję, to dokładnie takie paznokcie zagwarantują ci pozostanie w strefie komfortu z jednoczesnym postawieniem na coś nietypowego.

4. Srebrne holo w klimacie lat 00.

Biorąc pod uwagę mocny powrót lat 00. do trendów, nie powinno dziwić, że w konsekwencji odkopujemy nie tylko sentymentalne inspiracje modowe, ale także urodowe. W tamtym czasie holograficzne paznokcie były absolutnym must have, który uwielbiały zarówno influencerki, gwiazdy, jak i każda modna dziewczyna. Potem przez lata były zapomniane i uznane za kicz, a w 2026 znów stają się wyznacznikiem trendów.

Jednak tym razem zyskały nowe, odświeżone oblicze. Dzięki dostępnym nowoczesnym produktom wyglądają o wiele schludniej, subtelniej i bardziej dziewczęco.

5. Paznokcie sugarcoat

A może masz dość "grzecznych" stylizacji, które wyróżniają się jedynie blaskiem? Mam dla ciebie świetną alternatywę, która nadal utrzymana jest w minimalistycznym klimacie, ale jednocześnie jest zdecydowanie najbardziej "okazałą" stylizacją spośród wszystkich propozycji. Sugarcoat to manicure, w którym paznokcie mają chropowatą teksturę. Bez oświetlenia wyglądają jak drobinki cukru posypane na płytce paznokcia, jednak gdy "złapią" światło, zaczyna się prawdziwa magia.

Dla równowagi, aby paznokcie nie prezentowały się aż za bardzo ekstrawagancko, wybierz neutralny odcień. Świetnie sprawdzi się mleczny róż, beż, biel lub delikatna szarość.


Czytaj także:


Reklama
Reklama
Reklama