Reklama

Pearlcore nails zachwycają w 2026 roku subtelnością, lekkością oraz efektownym połyskiem, który świetnie koresponduje z trendem „quiet luxury” i minimalistycznym podejściem clean girls. Wśród najpopularniejszych wariantów znalazły się klasyczne perłowe zdobienia na mlecznym tle, manicure z efektem syrenki oraz kompozycje 3D z mikroperełkami. Poznaj szczegóły trzech najmodniejszych stylizacji i dowiedz się, jak uzyskać perłowy efekt, który podkreśli twój styl.

1. Baroque pearl nails wyprą klasyczne perłowe paznokcie

Pearl nails to zdecydowany must have w 2026 roku dla miłośniczek minimalizmu i subtelnego blasku. Ta stylizacja zachwyca delikatną taflą perłowego połysku, która pięknie odbija światło i podkreśla naturalną płytkę paznokcia. Aby uzyskać taki efekt, warto sięgnąć po perłowy lakier hybrydowy lub klasyczny, najlepiej o mleczno-różowej bazie. Kluczowe jest nałożenie cienkiej warstwy opalizującego top coatu, który daje efekt szklistości i lekkości.

Myślisz, że to tyle? Absolutnie nie. Koniec z nudną równiutką płytką. W 2026 perłowe paznokcie mają fakturę, która upodabnia je do barokowej perły. Są piękne, nietuzinkowe, a także niepowtarzalne. Każdy z paznokci jest stylizowany oddzielnie, więc nie ma szans, że będą identyczne. Nierówna powierzchnia paznokci przypomina nieregularną naturalną perłę, urzekając swoim blaskiem i unikatowością.

Zaletą tego rozwiązania jest uniwersalność – perłowy manicure świetnie komponuje się zarówno z codziennymi, jak i wieczorowymi stylizacjami. Jest też bardzo praktyczny: drobne niedoskonałości płytki stają się mniej widoczne, a paznokcie wyglądają na zadbane i zdrowe. Wadą może być konieczność dokładnego przygotowania płytki, by efekt był idealnie gładki. Manicure pearl nails jest idealnym wyborem dla kobiet ceniących ponadczasową elegancję i efekt "quiet luxury".

2. Jak z wnętrza muszli perłowej

Co powiesz na paznokcie, które wyglądają jak wnetrze prawdziwej perłowej ostrygi? Do jego uzyskania będziesz potrzebować efektu syrenki oraz żelu do wykonywania ozób 3D. To propozycja dla osób lubiących eksperymentować i wyróżniać się niebanalną stylizacją. Bazą jest tutaj lekko opalizujący pyłek - tzw. efekt syrenki. Wcieramy go w utwardzony w lampie top coat, aby uzyskać niepowtarzalny wielotonowy połysk, który przypomina wnętrze muszli.

Dodatkowym elementem są mikroperełki czy ozdoby 3D, które można umieścić przy nasadzie paznokcia lub jako pojedynczy detal na płytce. W tej stylizacji warto postawić na jasne odcienie różu, bieli lub beżu, które podbiją efekt głębi.

Zaletą takiego manicure jest trójwymiarowy, luksusowy look, który przyciąga spojrzenia i nadaje paznokciom biżuteryjnego wyrazu. Wśród wad wymienić można konieczność precyzyjnej aplikacji oraz większą czasochłonność przy zdejmowaniu dekoracji. Taki manicure doskonale sprawdzi się na specjalne okazje i będzie uzupełnieniem minimalistycznej, a jednocześnie efektownej stylizacji.

3. Classy pearl dla fanek totalnego minimalizmu

Mleczne tło w manicure, połączone z perłowymi akcentami, to wyjątkowo subtelna i elegancka propozycja dla clean girls. Podstawą jest tutaj lakier w kolorze mleka lub jasnej porcelany, który tworzy idealną bazę dla niewielkich perełek, które układa się w jednej linii lub geometrycznym wzorze. Perłowe zdobienia mogą mieć formę pojedynczych kropek na końcówkach, niewielkich skupisk lub zdobień umieszczanych przy skórkach. Taka stylizacja nie tylko wydłuża optycznie palce, ale też dodaje dłoni lekkości i świeżości.

Zaletą jest trwałość oraz uniwersalność – mleczny manicure z perłowym akcentem pasuje na każdą okazję. Wadą bywa delikatność zdobień, które mogą wymagać częstszego odświeżania. Dzięki takiemu połączeniu można uzyskać niezwykle naturalny, ale efektowny look, który idealnie wpisuje się w trendy 2026 roku.


Czytaj także:


Reklama
Reklama
Reklama