"Umrzeć – tego się nie robi kotu" – głosi słynny wiersz Wisławy Szymborskiej. Takie sytuacje to jednak smutna rzeczywistość wielu zwierzaków. W tak dramatycznym położeniu znalazła się kotka Zuzia. Chętni do adopcji ją omijają, bo jest zwykłym burym dachowcem. Czy jej los się odmieni?

WIDEO

player placeholder

Zuzia straciła opiekuna i nadzieję na nowy dom

Kotka o imieniu Zuzia miała swój dom i właściciela, którego uwielbiała. Pełnia szczęścia zniknęła jednak w jednej chwili, kiedy jej opiekun zmarł. Trafiła do schroniska, a potem do domu tymczasowego. Kicia nie odnajduje się jednak wśród wielu innych zwierzaków i pogrąża się w coraz większym smutku.

Zuzia całe dnie spędza zwinięta w kłębek w bezpiecznym kącie. Patrzy obojętnie w podłogę, nie reagując na zaczepki do zabawy. Widać, że tęskni za człowiekiem, który pokocha ją całym sercem.

Zobacz także:

Pojawiła się dla niej iskierka nadziei, gdy pewna rodzina zgłosiła się do adopcji. Wkrótce jednak ludzie zrezygnowali z Zuzi, a kotka na powrót wpadła w przygnębienie. Czy te smutne oczy odnajdą jeszcze kiedyś szczęście?

Czy Zuzia zawiniła tym, że jest „zwykła”?

Bure kotki, takie jak Zuzia, mają najmniejsze powodzenie u osób pragnących adoptować zwierzaka. Ich ubarwienie nie zdobywa serc ludzkich, a to wielka strata. Kotka Zuzia swój przeciętny wygląd nadrabia charakterem. Jest łagodna, spokojna i grzeczna. Uwielbia głaskanie i pieszczoty, najchętniej nie schodziłaby z ludzkich kolan.

Zuzia ma około 4-5 lat i jest po sterylizacji. Przebywa w domu tymczasowym w okolicach Opola, ale szuka swojego opiekuna w całej Polsce. Wolontariusze pomagają zorganizować transport dla zwierzaka. Jest zdrowa i może zamieszkać z innymi kotami. Jeśli chcesz adoptować Zuzię, skontaktuj się z profilem Kocie Nieszczęścia na Facebooku lub zadzwoń pod numer telefonu 505 682 029. Pomóż przywrócić tej kotce nadzieję na lepsze jutro.

Źródło: facebook.com/kocie.nieszczescia.szukaja.szczescia

Czytaj także:
Schorowany właściciel sobie nie radził, a cierpienie zwierząt narastało. Głód to tylko początek ich kłopotów
Srebrny kocur rządzi w ratuszu. Zobacz filmik, który rozbawi cię do łez
Adoptowali kota i pojechali do domu. Gdy otworzyli transporter, nie mogli uwierzyć własnym oczom