Reklama

Portal dailystar.co.uk informuje, że coraz więcej delfinów i wielorybów pada ofiarą Morbillivirusa. Jest to szczep doskonale nam znanego wirusa odry, który dotyka ludzi – zwłaszcza w dzieciństwie. Dla zwierząt morskich jest jednak wyjątkowo niebezpieczny.

Śmiercionośny wirus zabija delfiny i wieloryby

Uczeni przeprowadzili badania laboratoryjne na Uniwersytecie Hawajskim. Pobrali próbki kału delfinów, a następnie dokładnie je przeanalizowali. Tym samym udało im się odkryć, że w odchodach wodnych ssaków znajdują się szczepy ludzkiej odry, która jest dla tych zwierząt niezwykle groźna.

Raport naukowców z Uniwersytetu Hawajskiego został opublikowany na łamach magazynu „Marine Mammal Science”. Możemy z niego wyczytać, że ten szczep wirusa odry jest bardzo niebezpieczny dla zwierząt morskich i atakuje przede wszystkim ich mózgi oraz drogi oddechowe. Tym samym przynosi nieodwracalne skutki i prowadzi do masowej śmierci delfinów oraz wielorybów.

Po raz pierwszy w odchodach wielorybów znaleziono obecność patogenu odpowiedzialnego za śmierć delfinów (…), który wpływa na wiele narządów innych niż przewód pokarmowy – wyjaśniła Kristi West, przewodnicząca grupy naukowców.

Okazuje się, że skala tego zjawiska jest coraz szersza, co wzbudza poważny niepokój.

Wirus odry niebezpieczny dla zwierząt morskich

Choroba występuje przede wszystkim u delfinów z Oceanu Spokojnego, ale jak donosi „Daily Star”, zakażone delfiny można spotkać także w Oceanie Indyjskim oraz Oceanie Atlantyckim. Naukowcy są przerażeni, ponieważ ta epidemia może się rozszerzyć również na inne zwierzęta morskie, a co za tym idzie – być katastrofalna w skutkach.

A czy ludzie również są zagrożeni tym wirusem? Odra to choroba zakaźna przenoszona z człowieka na człowieka. „Daily Star” donosi jednak, że jak do tej pory nie odnotowano przypadku, żeby przeszła na kogokolwiek ze zwierzęcia.

Źródło: dailystar.co.uk

Czytaj także:
Jelenie zombie opanowują lasy. Zwierzęta dotyka tajemnicza choroba
Płetwal zamarzł przy trzaskającym mrozie. Zaskakujący widok odkryli dopiero łyżwiarze
Rzadki gatunek pingwina na Antarktydzie. Nietypowe nagranie obiegło internet

Reklama
Reklama
Reklama
Loading...